+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 24 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 90 z 705

Temat: DESMOXAN na rzucenie palenia

  1. #61
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Angry

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    5 dzień nie pale i działa
    5 dni - wielki "sukces".


  2. #62
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Red face komedia

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    paliłem 20 lat raptem poznałem kochankę która nie znosiła mojego palenia ,i co ,odzwyczaiła mnie od palenia,tyle mi pozostało po niej nie mam już kochanki. Nie paliłem 15 lat ,ale zacząłem znowu palić od 4 miesięcy
    Komiczny post, przeza....jebisty. Ale masz rację, te emocje i bzykanko mogą pomóc w rzucaniu. Wniosek sam się nasuwa. Znajdź jakąś babeczkę i ...


  3. #63
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Angry

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Tak na prawde nie mozna stwierdzic ze dziala, wydaje sie te 50 zl i wmawia sie ze przeciez to dziala nie ma sensu brac papierosa i zowu patrze na zegarek ze to juz czas na fajka a przeciez drugi tydzien jem tabletki, dobrze ze weekend bo gdyby nie to to na pewno skonczylo by sie na fajku. Jedyne co pozostaje to dalej pilnowac czasu i wmawiac sobie ze tabletki dzialaja. Powidzenia!!!
    Jesteś aż tak nierozgarnięty, żeby sądzić, iż jakikolwiek lek sam, bez twojej woli i zaangażowania pozwoli nie palić?!
    To tak jakby położyć się w łóżku i pomyśleć: chcę być teraz bogaty. Trzeba coś zrobić, zadziałać.


  4. #64
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Angry zachwycające - wspaniały sposób zmiany nałogu na nałóg

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Ja mogę polecić e-papierosa. Po dwóch tygodniach nie ciągnie mnie do zwykłej fajki. Oczywiście ciągnie mnie do nikotyny, ale nie biorę do płuc dymu z substancjami rakotworczymi. No i jestem jakieś 200 zł do przodu.
    kolejny palacz "wyższego" gatunku. Palisz i tyle. Wpie...p..rzasz teraz dużo więcej nikotyny niż przy tytoniu. I z czego się cieszysz nałogu?! Chyba tylko z 200 zł. Tylko jak dostaniesz zapaści od tego goowna z przedawkowania nikotyny, to nie mów lekarzowi, że się coś tam źle czujesz, ale że otrułeś się nikotyną.


  5. #65
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Exclamation specjalisto farmaceuto!

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    To jest analog receptorow nikotynowych i wiaze sie z nimi inaczej niz nikotyna wiec dzialac musi z definicji. Trzeba po prostu brac tabletke za kazdym razem gdy chce sie palic (palic nie mozna jednoczesnie!). I tak na poczatku dla mnie to bylo ok 10 tabletek dziennie. Za tydzien ani tabletek ani palenia sie nie chce. Wiem, 2 razy bez problemu rzucilem palenie (odstep 2 letni a teraz znow leci drugi rok bez palenia).
    Dla forumowiczów lepiej będzie jak nie będziesz im polecał większej dawki niż zaleca producent. Jasne?!


  6. #66
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Cool potwierdzam i współczuję

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Paliłem przez 12 lat, udało mi się rzucić palenie i nie paliłem 7,5 roku. Napięcie przez pierwszy miesiąc jest straszne. Gdy ktoś przechodził pod oknem i palił ( a mieszkałem na 4 piętrze) i palił czułem zapach dymka i mnie skręcało. Gdy znajomi palili odchodziłem na 10 metrów a i tak czułem masakryczną chęć zapalenia. Ratowałem się przez pierwsze miesiące kawą ( 5-8 filiżanek mocnej , bardzo mocnej). Po kilku miesiącach miałem sny ze pale i budziłem się z wielką ochotą by zapalić papierosa. Po roku latach było mi lżej. Natomiast po 4-5 latach nie czułem już potrzeby zapalenia.
    Niestety tej zimy nastał mały kryzys, nerwy maksymalne i zapaliłem jednego, po 2 tygodniach paliłem już praktycznie na nowo. Nikotyna jest straszna.
    Miałem podobnie. Rzucanie jest przykre, ale da się to zrobić. Tylko bez pitu pitu, że zapalę dzisiaj tylko 15 zamiast 20, a po 3 miesiącach zamiast 10, 5. To nie tak! Papierole rzuca się nagle. Można posiłkować się tabletkami czy gumami dla wsparcia, bo dostarczamy zawartą w nich nikotynę czy substancję zastępczą, ale pozbywamy się nawyków - sięgania po papieros, gestu samego, kojarzenia np. picia kawy czy alkoholu z papierochem. Ale najlepiej rzucić i tyle. boli owszem, ale ma boleć. Trzeba się z tym droczyć, walczyć, udowadniać sobie, że jest się silniejszym od nałogu. To jest budujące, takie poczucie panowania.
    Z czasem chęć okopcenia się mija i przestaje ci nawet przeszkadzać, że ktoś pali, to znaczy przeszkadza ci bo to śmierdzi, ale nie wywołuje to w tobie konieczności położenia peta na wardze.
    Ja rzucałem już kilka razy i mam opanowaną technikę. Rzucam od razu. Na oczach kładę w każdym pomieszczeniu i w samochodzie paczki papierosów i walczę z tym, co powoduje, że jestem szczęśliwy jak dziecko, że byłem silniejszy, że mogłem tak łatwo sobie dogodzić przypalając, ale wygrałem. Raz w ten sposób nie paliłem około roku, a raz 3 lata. Można , da się.
    I jeszcze coś. Przez 6 miesięcy kupowałem sobie prezent za 300-400 złotych, co było miłe. Książki, tak po kilka - kilkanaście, markowe buty, których bym z chytrości nigdy nie kupił, płyty, urządzenia elektroniczne, które inni mieli, a ja tłumaczyłem sobie , że przecież bez nich przeżyję. Tak naprawdę jedyną rzeczą przedtem, gdy paliłem, bez której nie mogłem żyć były papierosy. To było dla mnie uwłaczające.


  7. #67
    Nie zarejestrowany
    Guest

    joazin rzucił faje

    Przez pierwsze dwa dni dokończyłem napoczętą paczkę ale tylko po to aby mi nie pozostały. Wchodziła mi chrypka ale i poprawa nastroju - wręcz odwrotnie gdy stosowałem ,,silną wolę''. Mimo sterującej pracy, w której się mawia ,, i wez tu nie pal '' i współpracownika - drugiego nałogowca nie odczuwałem potrzeby zapalenia. Obojętnie patrzyłem na osoby palące, na wystawy papierochów w sklepach. Kurcze czułem się jak bym nigdy wcześniej nie palił. Nie dokończyłem nawet kuracji, po ok. 15 dniach zapominałem żeby wziąć tabletkę i po kilku takich uchybieniach przestałem je brać. Jednak mija drugi miesiąc niepalenia i nie wracam do papierosów. Od 14 lat nie wytrzymałem bez papierosa więcej niż dwa dni a tu stało się tak proste. REWELACJA.


  8. #68
    Nie zarejestrowan
    Guest

    dla mnie bomba !

    mógłbym napisać, że jest rewela, że głód na faję zniknął, że to drugi dzień i dopiero 2 fajki spaliłem, po których na dodatek nie było czuć przyjemności takiej jak wcześniej, a raz wręcz przyszedł delikatny odruch wymiotny. Mógłbym napisać, że nowy świat zapachów to coś pięknego, że mimo, iż żarcie smakuje lepiej to nie czuję wzmożonego głodu ,a jedyne co to z rana delikatnie w głowie się kręci i prawie przespałem budzik ( wył 40 min zanim na niego spojrzałem przy 7 h snu ). Mógłbym opisać jakie to piękne uczucie, nie palić i nie czuć jednocześnie tego wnerwu w głowie i duszenia w klacie.
    Ale nie napiszę bo z pewnością korporacje czuwają nad takimi forami i tylko czekają by dać cynk lobbystom aby wycować produkt z rynku.
    Także słuchajcie, Desmoxan to syf i ściema, nie działa i nie ma się co oszukiwać, palcie faje!


  9. #69
    Katrin1980 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Aug 2013
    Postów
    1

    Dla mnie rewelka. Walczę z fajami od 2012. W zeszłym roku nie paliłam już 5 miesięcy, w tym 3...i znowu. Przekonałam siebie samą na nowo i wiem, że teraz już na dobre rzucę to świństwo. Po Desmoxanie jak pomyślę o fajkach to robi mi sie niedobrze. ( dosłownie, odruch wymiotny ....) Działa, boli troche po tym głowa, ale wolę to niż do końca życia "użerać" się ze szlugami. Warto !!!


  10. #70
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Talking desmoxan

    desmoxan -super! polecam każdemu kto chce rzucić palenie, ale naprawdę musi tego chciec. Próbę rzucenia zacząłem 15 lipca 2013 i powinienem 8 sierpnia wziąć ostatnią kapsułkę. Dziś jest 11 sierpnia a ostania kapsułkę wziałem 4 sierpnia, zostały mi 3 blistry :-) Teraz mam wielką satysfakcję, udało się! Największą satysfakcję czerpię z tego jak znajomi proponują mi "dymek" a ja potrafie odmówić, nawet na imprezach zakrapianych alkoholem:-) Naprawdę polecam!


  11. #71
    Emilian1959 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Aug 2013
    Postów
    2

    Paliłem 40 lat, ostatnio ograniczałem ilości spalanych papierosów, ale jak przyszło jechać w trasę to bez palenia nie było to możliwe. Zacząłem brać desmoxan i czwartego dnia już nie paliłem. Pojechałem na wycieczkę autem, zrobiłem 4000 kilometrów i nie spaliłem ani jednego papierosa, to było fajne. Na rybach tez nie palę.
    W sumie nie palę już od miesiąca, i nie czuję takiej potrzeby, mam nadzieję że tak zostanie. Mam trochę problem z wagą, nie mogę schudnąć, ale jakoś sobie z tym poradzę. Polecam desmoxan każdemu, kto poważniechce rzucić palenie tytoniu.


  12. #72
    Nie zarejestrowany
    Guest

    desmoxan

    Witama ja popatrzyłem tylko na opakowanie i już nie palę taką ma moc he


  13. #73
    Mam nadzieje że wytrwam
    Guest
    Biorąc Desmoxan przestałem palić z dnia na dzień.Wcześniej paliłem 17 lat ponad paczkę dziennie.Nie palę 2 miesiące ,wiem że to nie dużo,ale pierwszy raz podczas rzucania nałogu nie miałem przykrych dolegliwości spowodowanych odstawieniem nikotyny.
    Obym już nigdy nie zapalił.
    Amen


  14. #74
    Użytkownik ulic
    Guest

    Smile Może pomoże

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    jak coś wiecie to pomóżcie! 3 lata co dzien myśle zeby przestać. miałem gumy ,plastry, tabex, elektronicznego i biorezonans, książkę też czytałem dwa razy! i nadal pale koło paczki dziennie, jak tylko nie mam pod ręką zaczynam głupieć psychika mi siada i nic sie nie liczy tylko to zeby zapalic. pomóżcie bo nie wiem co juz robic
    TYLKO SILNA WOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiem i rozumiem, że to trudno, ale innej rady nie ma.
    Może taka podpowiedź - zażywaj te tabletki wg.ulotki, miej zawsze papierosy pod ręką, ale NIE daj się skusić, odsuwaj w czasie chęć zapalenia ( mów sobie zapalę za godzinę potem dalej jednak nie może za kolejną godzinę itd). Tylko, abyś nie uległ, zapewniam, że jak wytrzymasz dzień to będziesz nazajutrz DUMNY, że udało Ci się wytrzymać. Powiedz sobie, że jak wytrzymałem wczoraj to wytrzymam i dziś itd. Wiem, że to cholernie trudne, ale zobaczysz już skutki rzucenia po tygodniu, oddech stanie się miarowy, powoli ustawać będzie"sapanie" itd.Musisz mieć wsparcie rodziny i rozsądnych kolegów np. w pracy, aby nie namawiali wręcz odwrotnie, pomagali. Staraj się nie pić kawy czy gorzały ponieważ używki wzmagają chęć do zapalenia. Życzę WYTRWAŁOŚCI i powodzenia. Hej.............


  15. #75
    Nie zarejestrowany
    Guest

    działa

    tylko trzeba mieć silną chęć rzucenia palenia ...


  16. #76
    Nie zarejestrowany
    Guest

    mnie pomogło - na razie

    Próbowałem pozbyć się nałogu wieloma sposobami. Do tej pory paliłem paczkę dziennie przez ostatnie 28 lat z małymi przerwami, nie wartymi wspominania . W końcu zdecydowałem się na Desmoxan kierując się reklamą i opiniami w sieci. Zacząłem w piątek, i już w sobotę czułem, że nie ciągnie mnie do papierosów, ale pozostało przyzwyczajenie. W weekend w sumie wypaliłem 10 papierosów, po 5 każdego dnia. W poniedziałek i wtorek z przyzwyczajenia nie mogłem sie oprzeć potrzebie i w pracy wypaliłem po dwa papierosy. Muszę przyznać, że nie odczuwałem jakiegoś fizycznego przymusu czy też głodu nikotyny, i doszedłem do wniosku iż to raczej jest przyzwyczajenie a całość problemu znajduje się w "głowie". Od środy do dzisiaj, tj. już prawie tydzień nie wypaliłem żadnego papierosa. Nie myślę o paleniu, nie przeszkadza mi towarzystwo innych palących, nie sięgam do otwartej paczki w szufladzie biurka. Jest inaczej, niż w przypadku poprzednich prób rzucania nałogu, zdecydowanie łatwiej. Zrezygnowałem też z przyjmowania kapsułek po 5 dniach stosowania gdyż miałem problemy z żołądkiem i powiązałem to z tym specyfikiem. Dzisiaj mija 8 dzień jak nie palę i jak na razie jest to najmniej męcząca psychicznie próba rzucania palenia. Nie wiem jak będzie dalej. Na razie jestem zadowolony z efektów. Każdemu polecam, warto spróbować, może się uda !!!!


  17. #77
    gabrynia2003
    Guest

    Thumbs up desmoxan

    Moja historia z desmoxanem zaczęła się dość zabawnie. Mama koleżanki( nazywamy ją testerką) zaczęła brać desmoxan minęły 3 miesiące jak nie paliła. Któregoś dnia na imprezie stwierdziłyśmy, że spróbujemy a nóż się uda. Tabletki przyszły pocztą ja zaczęłam brać jako pierwsza. Po pierwszych dwóch dniach papierosy przestały mi smakować na 3 dzień już nie paliłam. Od ponad miesiąca nie palę i jestem zadowolona, że spróbowałam. Koleżanka jest w końcowej fazie brania i tez nie pali
    Czytam opinie i nie zawsze wierzę, że wszystko jest takie super.
    Tak naprawdę dzięki koleżanki mamie ja dziś nie palę. Będę polecać choć na każdego może nie zadziała.
    Pozdrawiam i życzę udanego rzucania palenia


  18. #78
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Pozytywnie

    Dziala bez gadania, po 32 latach rzucilam palenie. Przebywam w otoczeniu palaczy i gwizdam na to , nie ciagnie mnie do papierosa. Oby tak pozostalo!!!!


  19. #79
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Dzialanie

    Dzis 3 dzien , mam lekka chec zapalenia , ogolnie cholernie skuteczne , juz kilka osob pyta sie o ten lek bo sami widza jak to dziala . POLECAM jak najbardziej


  20. #80
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Thumbs up Mnie pomogło jak na razie

    Witam, mam 46 lat nadcisnienie i arytmię, nie piję ale palę ok 25 lat z przerwami na ciażę i karmienie. Próbowałam wiele preparatów i nic nie dało. Desmoxan biorę 12 dobę, na poczatku do 4 doby stosowałam się ściśle do dawkowania a później już nie bo nie miałam potrzeby ale biorę 3 tab dziennie by dotrwać spokojnie do końca kuracji i bedę zmniejszać dawkę by organizm się przyzwyczaił. Nie mam skutków ubocznych, nie jem więcej, poprawiła mi sie przemiana materi i troszkę schłudłam(HURA!!). Podpalałam do 4 doby (ok 2- 3 papierosy na dobę) a później już 0, nie czułam potrzeby z organizmu chociaż nawyki zostały ale juz teraz spokojnie nawet nie myslę o tym by zapalić z odruchu. OBY TAK DALEJ!!!! Zobaczymy jak będzie zachowywał się organizm po skończonej kuracji. Pozdrawiam M.


  21. #81
    Nie zarejestrowany
    Guest

    a mi sie udalo

    Witam ...nie moge powiedziec zlego slowa na te tabletki...dla mnie rewelacja, nie pale od 5 marca tego roku...kupilam tabletki wzielam w domu pierwsza i juz wiecej nie zapalilam...to nie tak ze nie zapalilam po wziwciu tej pirwszej bo mnie juz odzucilo...trzeba tez chciec przestac palic w swojej glowie...wszystkiego zjadlam niecale trzylistki i prawie zawsze nie jadlam ich na czas bo zapominalam a mimo wszystko pomogly...polecam innym jak najbardziej...rewelacja


  22. #82
    Nie zarejestrowany
    Guest

    (To nie ty rzucasz palenie, ale palenie musi rzucić Ciebie).

    Cytat Napisal kamacie Zobacz post
    to jest chyba tak: to nie Ty rzucasz, ale palenie musi rzucić Ciebie. Mnie pewnego pięknego dnia rzuciło- tak po prostu,nie miałam ochoty palić. Nie paliłam 2 lata. Odwdzięczyło się jednak-12 kg na plus oczywiście.Powolutku, jakby od niechcenia, ale sukcesywnie.Nie jadłam więcej , nie rzucałam się na słodycze itd. Pewnie jednak podjadałam zamiast papieroska. To było straszne. Nie miałam aż tak strasznej nadwagi (przedtem ok. 3-4 niedowagi), ale czułam się z tym okropnie. Rok zajęło mi zrzucanie kilogramów i prawie udało się. Rezultat jednak jest taki: waga - i tak z 2-3 kg za dużo, palenie wróciło, ale 1 paczka na 2-3 dni. Koszmar zrzucania kilogramów, był znacznie gorszy od jakichkolwiek prób rzucania palenia.
    I wydaje mi się, że metoda - nie rzucam, ale mogę w miarę rozsądnie decydować o tym czy i kiedy zapalę (stąd ta 1 paczka na 2-3 dni) jest najlepsza. Nie pale ot tak - przecież w danej chwili nie muszę, za chwilę, później. Na mnie to działa. Są dni kiedy wcale nie palę (jestem w towarzystwie osób niepalących). Pozostawiam sobie jednak otwartą furtkę-mogę jeżeli zechcę, ale decyzja zależy ode mnie. To trochę podbudowuje. Jest może półśrodkiem, ale dużo korzyści - paczka na 2-3 dni - koszt taki jak kilka lat temu, nie męczę się, że nie mogę zapalić - mogę, ale traktuję to jak odrobinę luksusu na który sobie czasami pozwalam.A jeszcze jedno- wcześniej wypróbowałam chyba wszystkie dostępne środki na rzucanie palenia. Działają, ale to tylko zmiana uzależnienia- przestajesz- brakuje.
    Wszystko fajnie, tylko trzeba wziąść pod rozwagę żeby to palenie nie rzuciło Cię o glebę.
    Tak powiedział mi lekarz.
    Życzę wszystkim dużej wytrwałości i pozdrawiam.


  23. #83
    Nie zarejestrowany3
    Guest

    Smile odwyk

    Ja biorę od 1 wrzesnia paliłem 25 lat( paczka dziennie) - w pierwszy dzień zaczałem brać spaliłem 8 papierochów , nastepny dzień 5 , nastepny 4 , nastepny 3, kolejny dzień 0 fajki jest 4 dzien bez fajki powiem tak - czy ciągnie aż tak bardzo to nie powiedziałbym - oczywiście jak pomyśle chętnie bym puścił dymka ale chcę rzucić palenie więc może sie uda. Biorę tabletki jak w ulotce - najbardziej się boję co będzie jak podobno będzie koniec terapii - mam nadzieje ze bedzie sukces . Nie mam dziwnych snów jak narazie ani innych objawów . OBY NIE WRÓCIĆ DO NAŁOGU FAJKOWANIA . Moim zdaniem pomagają jesli oczywiście chce się rzucić palenie a nie tylko ma się chęci . Pozdrawiam . Wszystkiego najlepszego rzucającym te dziadostwo.


  24. #84
    Nie zarejestrowany
    Guest

    cd

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Witam, mam 46 lat nadcisnienie i arytmię, nie piję ale palę ok 25 lat z przerwami na ciażę i karmienie. Próbowałam wiele preparatów i nic nie dało. Desmoxan biorę 12 dobę, na poczatku do 4 doby stosowałam się ściśle do dawkowania a później już nie bo nie miałam potrzeby ale biorę 3 tab dziennie by dotrwać spokojnie do końca kuracji i bedę zmniejszać dawkę by organizm się przyzwyczaił. Nie mam skutków ubocznych, nie jem więcej, poprawiła mi sie przemiana materi i troszkę schłudłam(HURA!!). Podpalałam do 4 doby (ok 2- 3 papierosy na dobę) a później już 0, nie czułam potrzeby z organizmu chociaż nawyki zostały ale juz teraz spokojnie nawet nie myslę o tym by zapalić z odruchu. OBY TAK DALEJ!!!! Zobaczymy jak będzie zachowywał się organizm po skończonej kuracji. Pozdrawiam M.
    w dalszym ciągu nie palę, troszkę źle znosiłam 4 tydzień z chwilą odstawienia już Desmoxanu ale przetrwałam. NIE PALĘ i to najważniejsze. Jakie świeże powietrze w mieszkaniu. Życzę powodzenia, bardzo ważne jest nastawienie a Desmoxan łagodzi głód nikotynowy . Trzymam kciuki za siebie i za wielu innych co cchcą rozwieść się z papieroskiem. Pozdrawiam M


  25. #85
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Talking Elegancko

    Biore desmoxan 3 dzień. Pierwszego i drugiego dnia paliłam 1 2 papierosy na dzień a dziś nie paliłam wgl...Jestem nerwowa dużo gadam, nie mogę sie skoncentrować na jednej rzeczy ale takto jest ok. Nic ale to NIC nie przytyłam i nie mam popędu do jedzenia...Paliłam e-papierosa a i tak wracałam do zwykłych,żułam gumy,pastylki,plastry i nic a to działa tylko nie wiem czy to nie bardziej moja psychika sie tak nastawiła,że to jednak działa


  26. #86
    Ona84 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2013
    Postów
    1

    Ja też biorę desmoxan i udało mi się rzucić palenie. Dopiero jak nie mogłam zapalić uświadomiłam sobie jak bardzo jestem uzależniona. Nie było łatwo ale nawet na ulotce jest napisane, że najważniejsza jest wola rzucającego palenie a te tabletki to tylko taka pomoc. Nie odczuwam już głodu nikotynowego i co raz częściej udaje mi się nawet nie myśleć o papierosach choć nie ukrywam, że bywają takie chwile, w których tylko marzę o jednym papierosie. W tym samym czasie zaczęłam stosować dietę 1200 kcal żeby przywrócić dobre nawyki żywieniowe (ile razy zamiast jedzenia sięgałam po papierosa) i nie przytyć. Wydaje mi się, że dużo czasu upłynie zanim zupełnie pozbędę się tego uczucia, a może będę całe życie z tym walczyła, tego nikt nie wie. Najważniejsze to się nie poddawać i nie obiecywać sobie za dużo. Nie mówiłam sobie, że już nigdy nie zapalę ale każdego dnia rano powtarzałam "dzisiaj nie zapalę ani jednego papierosa" i to działało. Sama widzę jak poprawiło się moje samopoczucie, mój wygląd i kondycja, to najbardziej motywuje mnie do tego żeby nie stracić tego co sama wypracowałam


  27. #87
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Nie palę od 5 lipca Jest zajebiaszcz.o


  28. #88
    Nie zarejestrowany
    Guest

    extra

    Kupiłem desmoxan z nadzieją że po 15 latach palenia rzucę... no i udało się!!! Na początku paliłem 10 papierosów a później coraz mniej i w ogóle nie miałem ochoty na więcej a paliłem paczkę dziennie! Desmoxan daje zapotrzebowanie nikotyny i niema się za bardzo ochoty palić. No fakt trochę musiałem mieć silnej woli ;-) Myśle że warto jeżeli ktoś chce przestać palić


  29. #89
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Thumbs up Desmoxan

    Mówcie co chcecie, ale działa, myślałem że będzie mnie skręcać z głodu nikotyny, ale nie skręca, a paliłem czterdzieści lat, więc warto wydać te pieniądze.


  30. #90
    paula. jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Oct 2013
    Postów
    1

    Hej. Ja przez ostatnie 2 lata próbowałam rzucić palenie i nic. Brakowało mi silnej woli. Kupiłam opakowanie desmoxanu i zaczęłam przyjmować zgodnie z zaleceniami na ulotce. Początkowo brałam tabletki i paliłam paperosy. To trwało zaledwie trzy dni bo w pewnym momencie przestałam odczuwać chęć zapalenia. Czwartego dnia nie zapaliłam już ani jednego papierosa (paląc wcześniej paczkę-20 sztuk dziennie). Tabletki przyjmowałam jeszcze przez dwa dni, po czy zupełnie je odstawiłam, kończąc kurację 7-go dnia. Od tego dnia nie odczuwałam chęci zapalenia. Absolutnie nic. Bez zmiany nastroju, nerwów czy obsesyjnego objedania się. Jakbym poprostu nigdy w życiu nie paliła. Teraz po upływie 2 miesięcy chcę się podzielić tym doświadczeniem. Jeśli jesteście zdecydowani na rzucenie palenia, a brakuje wam bodźca do motywacji polecam DESMOXAN. Mnie wyzwolił z palenia po zaledwie 4 dniach.Szczerze polecam.


+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Rzucenie palenia - skutki
    Przez Man w dziale Forum alergologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-08-2016, 07:53
  2. Problemy z wagą po rzuceniu palenia
    Przez pinia00 w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 04-03-2013, 14:47
  3. Dziwne uczucie palenia w szyji.
    Przez mkmd w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-22-2012, 23:08
  4. Rzucenie palenia a tycie
    Przez Grażynka w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-17-2011, 21:02
  5. Tycie po rzuceniu palenia?
    Przez Ola88 w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 01-08-2011, 09:55

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224