+ Odpowiedz na ten temat
Strona 25 z 25 PierwszyPierwszy ... 15232425
Pokaż wyniki od 721 do 731 z 731

Temat: DESMOXAN na rzucenie palenia

  1. #721
    Nie zarejestrowany
    Guest

    8 miesięcy bez fajek!!!

    przez 20 lat paliłem papierosy, minimum 1 paczka dziennie, palenie rzucałem wielokrotnie na dzień /dwa / tydzień i zawsze wracałem do fajek... Desmoxan kupiłem w 2015/2016 roku i leżał czekając na odpowiedni moment, kończąca się data ważności leku pomogła mi podjąć decyzję o rozpoczęciu kuracji (odwlekałem do ostatniej chwili) i ... 3-ciego listopada 2017 r., minie 8 miesięcy bez fajek, polecam !!!! żal tylko mam ogromny, że tak długo zwlekałem :-) życzę powodzenia każdemu walczącemu!!! Da się!!!


  2. #722
    Nie zarejestrowany
    Guest

    bóle brzucha

    Mam ważne pytanie. Jestem w 4 dniu kuracji, wczoraj i dzisiaj okropnie bolał mnie brzuch czy może to być spowodowane tabletkami, czy to normalne, co mogę zrobić?


  3. #723
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Staryduren

    Mom pięć dych i pole dzień i noc. Nie mom kompletnie wolnej woli, czuję się jak idiota. Myślę, że nie dożyję emerytury. Polenie to błąd który wymyślili Indianie...☠


  4. #724
    Nie zarejestrowany
    Guest

    DESMOXAN na rzucenie palenia

    Cześć, chwalę się dalej...nie palę 1 ROK i 7 miesięcy. Fajki cały czas mi pachną i są momenty, że mam odruch zapalenia. Fajnie nie palić. Polecam!!!


  5. #725
    50+
    Guest

    Smile jestem w trakcie

    Do Siego Roku
    Nie w ramach noworocznego postanowienia, ale dwa dni przed świętami. Jak ktoś napisał na tym forum - kończyła się już data ważności desmoxanu ... dostałem 2 listki "po siostrze", która rzuciła wcześniej. Żona dokupiła mi 2 listki ... głupio się było już wymigiwać, tym bardziej, że sam już o tym myślałem, żeby rzucić. Nie rzucać - tylko rzucić. Podobno Mark Twain tak mawiał: rzucić palenie? nic prostszego - robiłem to setki razy. Ja sam paliłem przez prawie 40 lat, mniej więcej paczkę dziennie i raczej więcej niż mniej. Obawiałem się jak może wyglądać moje życie bez papierosa - trudno mi było to sobie wyobrazić [a i dalej nie jestem na 100% wcale pewien jak będzie]. Najpierw jednak, jeszcze przed odstawieniem, w sumie ot tak, jakby mimochodem czy od niechcenia, rozerwałem nawykową pętlę powiązaną z paleniem "na sedesie", potem palenie "po jedzeniu". Po drinku nawet było łatwiej, bo zwykle drinkuje się w miejscu dla niepalących lub wśród niepalących, poza tym znacznie mniej drinkuję niż niegdyś, jakoś nie mam potrzeby. Najbardziej obawiałem się przymusu papieroska do kawy, której wypijam nawet ze 2 litry na dobę. Ciekawość jak to będzie, jak będzie reagował mój organizm i jakie cuda będzie wyczyniać mój nawykowy, uzależniony umysł to element motywacji. No i hipochondria rosnąca z wiekiem i po wynikach badań też pomaga podejmować takie decyzje. Na pewno też śmierć kogoś bliskiego... Refleksja typu - po co ci to wszystko. "Na coś trzeba umrzeć" to głupia wymówka, chojraczenie.
    Desman jednak jakoś działa. Dzisiaj 19 dzień bez papierosa. Cztery dni poprzedzające popalałem 12, potem 10, 8 i 6, też bez jakiegoś postanowienia - po prostu miałem mniejszą potrzebę, a pewnie też organizm sam się bronił. Odstawiłem piątego dnia przyjmowania środka no i dzisiaj jest już 19 dni. Rzadko brałem tyle ile w zaleceniach, zwykle potrzebowałem mniej kapsułek na dzień. Dokupiłem jeszcze listek [pełna "kuracja" to niby 100 kapsułek, ale chyba jak to palacz - boję się co zrobię, jak mi zabraknie?], żeby mieć jeszcze na ten tydzień do dokończenia.
    Ciekawość, ale też powtarzam sobie - niepalenie jest zabawne. Kiedy łapię się na tych w sumie śmiesznych odruchach, tych chętkach, takich "ale teraz bym zajarał", albo jak ręce same gdzieś sięgają z przyzwyczajenia ...
    Najczęściej jednak w momentach odprężenia, w przerwach między jakimiś zajęciami, albo żeby sobie zrobić przerwę, albo w oczekiwaniu na coś. Z nudy [na szczęście rzadko], podczas oglądania tv, trochę jak zaczynam się stresować jakimś zadaniem - żeby ogarnąć myśli, skoncentrować się itp. Jak mam zajęcie i wkręcę się w cokolwiek to nie myślę o paleniu. Generalnie to recepta dla mnie - przepuszczać myśl, zająć uwagę i ręce czymś innym. Jak już muszę to biorę mocne miętówki, żeby dać sobie to wrażenie podrażnienia z ust, dziąseł, gardła i górnych dróg oddechowych. Pomaga. Zużywam najwyżej kilka dziennie.
    Poza tym trochę godności osobistej. To ganianie "na szluga", a to do zazwyczaj śmierdzącego kibla w pociągu, a to na zewnątrz firmy, biura, sklepu [deszcz, wiatr, mróz ...], a to z boku gdzieś przystanku autobusowego, przed kinem, przed teatrem, przed restauracją. Tam nie, tu też nie wolno ... Trochę popalałem, żeby się buntować przeciw takim ograniczeniom [w psychologii to się nazywa reaktancja] i przymusom. Teraz uśmiecham się, jak widzę np. ekspedientkę przed sklepem stojącą na mrozie, żeby wyjarać szybkiego dymka póki nie ma żadnego klienta, albo jak ktoś jara "na kaszel" czekając na autobus lub na zonę robiąca zakupy w markecie. Zagaduję, rozmawiamy na temat, ludzie chętnie rozmawiają. Sam się wzmacniam, ale może komuś to pomoże podjąć decyzję? Przed szpitalem, w którym ludzie „leczą się” z chorób płuc wciąż można zobaczyć sporo palących mimo wszystko.
    Niepalenie jest zabawne. Daje trochę uciechy i powodu do wesołości, do śmiania się z siebie samego. Jak na uwięzi nawyku, automatycznie, jak bezmyślnie, na autopilocie, bezwiednie i bez kontroli zadymiamy sobie życie. Liczę na to, że sam wytrwam, może z tej uciechy, ale zdziwiłem się ostatnio też np. tym, że zostało mi tyle pieniędzy w portfelu.
    Różnicy w oddychaniu jeszcze nie czuję za bardzo, ale już więcej energii, lekko lepsza kondycja, zdolność do wysiłku, z wolą też trochę lepiej. Kontroluję wagę - zrzuciłem w ostatnim roku ponad 15 kg bez specjalnej diety czy znęcania się nad sobą, tylko przez racjonalizację jedzenia - jem to samo, ale nie tyle samo i raczej mniej, a częściej. Poza tym jednak różnorodnie i urozmaicenie, chude mięsa, ryby, sporo owoców, warzyw, zielenina, koszone ogórki i buraczki, olej rzepakowy, jaja, swojej produkcji kefir i sok pomidorowy…
    Pijam herbatki ziołowe niby wzmacniające odporność i wspomagające [w co wierzę] wypłukiwanie toksyn z organizmu, takie urozmaicone mieszanki.
    Ogólnie wiec trochę zmian. Skuteczne rzucanie nawyków wymaga jednak jakby nowych kotwic dla zachowań i reakcji. Mówiąc prościej - chodzi o nowe, z założenia zdrowsze lub bardziej konstruktywne nawyki i przyzwyczajenia.
    Niepalenie jest więc nawet zabawne, jak tak spojrzy człowiek z siebie nieco z boku, z dystansu, z pozycji widza siedzącego na widowni i przyglądającego się samemu sobie.


  6. #726
    Nie zarejestrowany
    Guest

    DESMOXAN na rzucenie palenia

    Cześć, już rok i 8 miesięcy!!!! Rzadko się pojawia ochota na papierosa, ale jednak zdarzają się sytuacje, że cały organizm łącznie z głową zapomina, że nie pali. Najczęściej po wykonaniu jakiegoś wymagającego zadania, po stresującej sytuacji... Potrafię już cieszyć się życiem, bez żalu w sercu, że nie mogę zapalić. Fajnie jest nie palić!!! Polecam.


  7. #727
    Grzesiek124312341234
    Guest

    Desmoxan

    Najwazniejsza jest chec. Jezeli ktos nie chce rzucić, to nie rzuci. Sam desmoxan nie pomoże ( z pustego i Salomon nie naleje ). Biorę desmoxan od 20 dni od 15 dni nie palę. Nie czuje potrzeby sięgnięcia po papierosa. Jak ktoś przy mnie pali, to odchodzę. Sam sobie tłumaczę to w taki sposób, że jak teraz zapalę papierosa, to przeciez już będę palić do końca życia, a przecież tego nie chcę. Ważne znaleźć sobie mnóstwo zajęć, tak, żeby nie było czasu myśleć o paleniu . Pozdrawiam i życzę wytrwałości sobie i innym !


  8. #728
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Lepszy sposob na rzucenie nalogu

    Moim zdaniem lepiej jest ograniczanie sporzywanej nikotyny niz truc sie kolejna chemia znajdujaca sie w gumach, plastrach czy tabletkach. Nagle rzucanie tzw z dnia na dzien moze byc niebezpieczne dla naszego organizmu. Rzucanie nalogu z dnia na dzien to tak jak zabranie dzieciom slodyczy lub w dzisiejszych czasach TELEFONU. Polecalbym zmiejszanie dawki palonych dziennie papierosow. Czyli jesli palimy paczke dziennie wypalmy 18 papierosow przez tydzien. W nastepnym tygodniu 16 i tak zmiejszac o 2 papierosy tygodniowo. W ostatnim etapie ustalmy sobie dokladna godzine kiedy mozemy zapalic to pomoze naszemu organizmowi na stopniowe ograniczanie od nikotyny. Jak sami wiecie my kontrolujemy nasze ciala trzeba je tylko przygotowac do wprowadzanych zmian.


  9. #729
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Nie polecam rzuciłem bez tego biorąc te tabletki bolał mnie brzuch miałem w nocy koszmary płytki oddech jak zapytałem lekarza co tam jest to mi się odechciało już lepiej palić jak brać te tabletki


  10. #730
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Wink Sam jesteś spam

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    oj kolego zeby skutecznie reklamowac trzeeba sie bardziej postarac. Przeciez od razu widac ze to spam w najczystszej postaci.
    Ja brałem Desmoxan (a to jest to samo co Tabex tylko w innym opakowaniu) i polecam tak samo jak kolega wyżej.


  11. #731
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Cytat Napisal jawore Zobacz post
    Witam mija tydzień jak biorę i na trzeci dzień przestałam już palić nawet nie biorę tych tabletek jak jest w ulotce od wczoraj tzn. wczoraj wystarczyły mi trzy a dziś jak narzazie wzięłam 2 ogólnie jest ok jak mam chęć na fajkę mam pod ręką cukierki)). Tylko mam takie pytanie jak Wasz organizm się zachowuje po odstawieniu tabletek macie może jakieś kołatanie serca i lęki ???? Bo na innych forach piszą takie rzeczy jakby rzucenie palenia spowodowało skutki uboczne-problemy ze zdrowiem.....
    Ja kiedys zucilam tak sama od siebie. Przyszlam koszmar ! To nie tabletki ale brak nIkotyny
    Myslalam ze na zawal schodze. Ataki paniki w nocy itp. To glod nikotynowy. Trzeba przetrwac


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 25 z 25 PierwszyPierwszy ... 15232425

Podobne wątki

  1. Rzucenie palenia - skutki
    Przez Man w dziale Forum alergologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-08-2016, 06:53
  2. Problemy z wagą po rzuceniu palenia
    Przez pinia00 w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 04-03-2013, 13:47
  3. Dziwne uczucie palenia w szyji.
    Przez mkmd w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-22-2012, 22:08
  4. Rzucenie palenia a tycie
    Przez Grażynka w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-17-2011, 20:02
  5. Tycie po rzuceniu palenia?
    Przez Ola88 w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 01-08-2011, 08:55

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243