Wczoraj wieczorem przypadkiem pewna osoba trzymała zapaloną zapałkę przed moją twarzą. Ciepło i płomień uniosły się wyżej i poparzyły mi oko. Zaczęło piec i boleć więc poszedłem przemywać to zimną wodą. Minęło 17h, a skutki bez zmian- nadal czuję pieczenie i widzę jakby przez mgłę. Byłem w 3aptekach, ale nikt nie spotkał się z takim przypadkiem. Co teraz zrobić?