Dnia wczorajszego podnosiłem z trzema kolegami domek drewniany który był bardzo ciężki, ledwo co go podnieśliśmy i stwierdziłem że nie ma co się przedźwigać..
Tego samego dnia wieczorem bolał mnie strasznie brzuch , myślałem że to wirus czy coś
Po przespanej z trudem nocy , ból rano przeniósł się na dolną prawą stronę brzucha , nad miednicą..
Ból nadal jest. Ustępuje tylko przy siedzeniu lub skulonym leżeniu
ból jest podobny do kolki trochę mocniejszy.
Czy to może być przepuklina?
czy może tylko nadwyrężenie partii mięśni?
Bardzo boję się operacji, dlatego czekam aż ból sam zniknie , jeśli nie może jednak udam się do lekarza.

Proszę o szybką odpowiedź .