Dzień dobry,

tydzień temu wykonałam badanie wzroku w Vision Express w Realu w Warszawie i przedwczoraj odebrałam okulary. Przez ostatnie 3 lata używałam jedynie soczewki kontaktowe. Nocą zauważyłam, że w soczewkach widzę znacznie lepiej niż w okularach (w okularach - charakterystyczne widmo wokół źródeł światła, w soczewkach - brak, światło się nie "rozpraszało"). Wiem, że oczy po całym dniu pracy męczą się, ale w takim razie w soczewkach też powinnam widzieć słabiej, prawda? Czy może rzeczywiście w okularach nocą będę zawsze źle widzieć? Niestety za dnia ciężej jest taką różnicę stwierdzić.

Dodam jeszcze, że okulistka w VE nie wykonała badania na astygmatyzm, które pół roku wcześniej stwierdzono (cylinder -0.25 na prawe), a okulary dobrała mi w niecałą minutę i to z dwóch szkieł w których obu nie byłam w stanie odczytać najmniejszej linijki na tablicy Snellena.

Czy opisana sytuacja jest prawidłowa? Czy powinnam się zgłosić do VE i zgłosić reklamacje w związku ze źle dobranymi szkłami?

Obecna moc okularów (taka sama jak na soczewki): OP -3.0 OL -2.75

Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź!