Witam wszystkich, w przyszłym roku skończę 21 lat, mam chłopaka jesteśmy już ze sobą półtora roku, ostatnio bardzo często myślę o macierzyństwie i nie wiem czy to jest spowodowane, czy moimi problemami życiowymi, czy zwykłym kaprysem, czy po prostu nadszedł ten czas...
Bardzo chciałabym mieć już własną rodzinę; kochane maleństwo i kochającego męża i żyć wreszcie swoim życiem... Bardzo tego chce to jest silniejsze ode mnie tylko problem w tym że ja się uczę jeszcze nie pracuje, mój chłopak też jeszcze nie pracuje, więc co my możemy dać temu dziecku? Chyba tylko miłość, a to za mało w tych czasach...
Czasami też mam takie myśli, że nie poradzę sobie w życiu, że nie będę dobrą matką żoną, że wszystko mnie przerośnie...
Powiedźcie dlaczego mam takie silne uczucie bycia matka? co może być tym spowodowane? Co w ogóle o tym myślicie?