witam, mam taki problem, nie wiem jak to opisac, spróbuje najdokładniej jak potrafie, a wiec od jakiegos czasu doładnie od końca okresu około 2 tyg temu zaczełam miec dziwne uczucie w pochwie, jakkby sie powietrze z tamtad wydostawało czuje jakby cos wylatywało i przy ujściu sie rozlewało takie ciepłe uczucie ale nie mam nie wiadomo jak mokro, wiec stawiam ze to tylko takie odczucie, do tego czuje jakies ruchy w podbrzuszu itd, dodam ze od dłuzszego czasu mam biegunki po laparoskopii woreczka żółciowego jak cos ciężiego zjem i wtedy przy biegunkach mam odczucie jakbym miała cos urodzic... i od kad mam te dziwne objawy boli mnie czesto kregosłup, w ciazy nie jestem bo po pierwsze okres a po drugie juz dwa testy robiłam i były negatywne... te odczucia wydalania czegos z pochwy mam nawet jak kłade sie spac i całymi dniami... co to moze byc?