+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: Czy wszystko ze mną w porządku?

  1. #1
    olawl93 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Postów
    1

    Czy wszystko ze mną w porządku?

    Witam serdecznie,
    mam 20 lat, jestem kobietą.
    Zawsze byłam osobą raczej spokojną, jestem typem domatorki. Ostatnio jednak wychodzę z domu tylko w sytuacji, kiedy jest to naprawdę konieczne, bywają nawet dni, kiedy odczuwam stres i niepokój, niemal fizyczny ból, kiedy muszę wyjść z domu. Denerwują mnie spojrzenia ludzi, chciałabym, aby ulice były puste, aby nikt nie musiał na mnie patrzeć. Często drażni mnie światło.Oczywiście nie zawsze jest tak, czasami moje wyjścia z domu są jedynie owiane atmosferą pewnego dyskomfortu, ale jak wyżej wspomniałam-nie pamiętam już takiego swobodnego wyjścia, np na spacer, dla własnej przyjemności. Dodam, że mam bardzo niską samoocenę i brak poczucia własnej wartości, bardzo rzadko czuję się atrakcyjnie, choć paradoksalnie nigdy nie narzekałam na brak zainteresowania ze strony mężczyzn, więc raczej siedzi to w mojej głowie. Moja niska samoocena pogłębia się coraz bardziej, odkąd nie mogę znaleźć pracy, tj od jakichś 8 miesięcy. Czasami czuję potrzebę bliskości, poznania kogoś, ale naraz nachodzą mnie myśli, że jestem osobą nudną i nieatrakcyjną, że i tak nic mi się nie uda. Podobnie z pracą, wydaje mi się, że niczego już nie znajdę, jestem tylko ciężarem dla rodziców, że zaczną się mnie wstydzić, że mają taką niezaradną córkę.
    Ponad to, często kreuję sobie we własnych wyobrażeniach inny świat, wyobrażam sobie, że jestem kimś innym, że żyję lepszym życiem, czasami kreuję sobie taki świat kilka dni, po czym jest kilka dni przerwy, zajmuję swoje myśli rzeczami bardziej doczesnymi, związanymi ze studiami i ponownie nachodzą mnie różne myśli, czasami spisuję coś na kartkach, wiem, że to idiotyczne, tłumaczę to tym, że nie pracuję, mam sporo wolnego czasu i stąd te myśli.
    Dodam, że kilka lat temu(jakieś 7-8) cierpiałam na natręctwa myślowe, które jednak ustąpiły, mimo, że nie konsultowałam się z psychologiem czy też psychiatrą. Głównie było to liczenie, strach przed tym, że mogłabym skrzywdzić najbliższych. W tym samym czasie, 'słyszałam' też jakby męski, ironiczny głos przed snem, wydawało mi się, że byłam opętana. Trochę wcześniej wydawało mi się, że rodzice zainstalowali w domu kamery, ale to pewnie był efekt dziecięcej wyobraźni :-) Do dnia dzisiejszego natręctwa ani głosy nie powróciły, jedynie kilka miesięcy temu, ale w małym natężeniu, uporałam się.

    PS. W 'Teście depresji Becka' uzyskałam wynik 30pkt, ale nie sądzę, abym mogła mieć depresję.

    Dziękuję za poświęcony czas i proszę o opinię, czy moje zachowanie mieści się w granicach normy? Czy powinnam się niepokoić?

    Pozdrawiam,
    Aleksandra.

  2. #2
    zacheusz112 jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    215

    Witam.
    Wydaje się że ma Pani nie wyleczoną nerwice natręctw,jak również niektóre objawy mogą wskazywać na zaburzenia depresyjne.Nikt raczej nie stara się dopuścić myśli że może mieć depresję,a takie samo wykazywanie na podstawie testów,raczej nie prowadzi do wyciągania właściwych wniosków.Te testy są raczej odpowiednie dla psychologów,osób zawodowo zajmujących się tymi problemami.Pani problemy można podciągnąć pod zaburzenia osobowości unikowej.

    "zaburzenie osobowości, w którym na pierwszy plan wysuwają się trudności w kontaktach społecznych i unikanie ich (skrajna introwersja), mimo dążenia do bycia akceptowanym i pragnienia relacji interpersonalnych oraz zaniżona nieprawidłowa samoocena"
    "Osoby dotknięte tym zaburzeniem wykazują chroniczną postawę unikającą wobec ludzi, ryzykownych sytuacji i wyzwań, popadają w społeczną izolację" - cytaty z Wikipedii dotyczące tych zaburzeń.

    Do tego można dołożyć,poczucie nieatrakcyjności indywidualnej,niechęć do wchodzenia w związki,ograniczony styl życia.

    Przyczyną takiego stanu,mogą być m.in.rzeżycia z dzieciństwa lub obecna sytuacja,bezowocne poszukiwania pracy.
    To że sobie układamy w myślach jak ma wyglądać nasz świat i gdzie jest nasze miejsce w tym świecie,to jak najbardziej normalna sytuacja.Niepokojące są jednak te natręctwa myśli czy jakby głosy,sprawiające niepokój psychiczny.Nie wiadomo jak tez rozumieć to że:"strach przed tym że mogłabym skrzywdzić najbliższych".Wszystko to skłania jednak do rozważenia wizyty przynajmniej u psychologa i szczerej rozmowy,ukazującej problemy.Być może mogłaby odnieść dobry skutek jakaś terapia np.behawioralno - poznawcza,pod okiem psychologa,gdzie próbuje się wniknąć w źródła własnych problemów,niezdrowych emocji,własna analiza zachowań,oraz stosunek do tych problemów i zaradzenie, by własną logiką myślenia, ustosunkować się do nich,by na przyszłość ich unikać, lub w prosty sposób z nich szybko wychodzić.Czasem potrzebne jest wsparcie farmakologiczne,ale o tym musiałby zadecydować psychiatra.
    Decyzja oczywiście należy do Pani,i proszę tego nie traktować jako diagnozę,tylko zwykłe wnioski czysto hipotetyczne.
    Pozdrawiam.
    "Stały bywalec"

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Wszystko o antykoncepcji
    Przez Ela w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-01-2010, 21:58

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249