Witam. Przedwczoraj porządnie wygniotłam sobie szyję w ponieważ badałam czy nie mam powiększonych węzłow chłonnych i tuż pod żuchwą a nad krtanią zaraz z prawej strony (w miejscu zaznaczonym na zdjęciu) wyczułam pewną bolesność,obrzęk..Poruszyłam to chyba tym moim "gnieceniem " trochę za bardzo, bo dziś boli mnie gardło od tego,objawy tak jakby zaczynała sie u mnie angina,uczucie ciała obcego na tylnej ścianie gardła i potrzeba odksztuszenia flegmy,suchość w gardle.Miejsce to przy dotyku oczywiście bolesne. Co ja tam poruszyłam że dzisiaj mnie tak boli i daje takie objawy? Czy to węzeł chłonny? Dodam że wszystkie zęby mam zdrowe,lecz jeden (właśnie dolna prawa ósemka) mam wrażenie że nie do końca został zaleczony i zamknięty zbyt wcześnie.Mam też ciągle pewien niesmak w jamie ustnej przypominający popsute zęby właśnie oraz zdiagnozowaną krzywą przegrodę nosową.
Pod tym linkiem zdjęcie z zaznaczonym dokładnie miejscem:
http://imageshack.us/photo/my-images/259/szyjak.jpg/