Tydzień temu odebrałam nowe okulary wraz z szkłami. W starych dobrze widziałam, więc nie szłam do okulisty. W salonie optycznym zrobili mi za darmo dodatkowe badanie i pan powiedział, że rzeczywiście zostajemy przy wadzie ze starych szkieł. (Sprawdzał wadę). Dodam, że zmieniłam całkowicie kształt oprawek.
I tutaj problem... Boli mnie głowa, gdy idę ulicą i patrzę w dół czasami widzę jakbym szkła pod górę. Również, gdy stoję na śniegu mam wrażenie, że stoję w dołku, a ponoć moc jest taka sama jak w starych. Niestety nie mam recepty ze starych szkieł, a nowe to: prawe oko: strefa -2.0, cylinder -0,5, oś 15 stopni
lewe: -2.0, cyl -1,0, oś 170 stopni.
Co mam zrobić w takiej sytuacji?