Witam was. Mam 18 lat i od zawsze miałam problemy z okresem. Miesiączkowałam normalnie przez 2 lata, po czym w wieku 16 lat przestałam miesiączkować, poszłam do ginekologa on przepisał mi Diane-35, później zmienił na Atywię.
I właśnie jak to ze mną jest? Jeśli normalnie nie miesiączkowałam i biorę teraz tabletki antykoncepcyjne to i tak nie mam szansy zajść w ciążę? Teoretycznie jeśli nie mam miesiączki, to nie owuluję więc ciąża nie powinna w żaden sposób w chodzić w grę. No i tabletki... swoje przeznaczenie mają. Chciałbym ze swoim chłopakiem zacząć regularnie współżyć, tylko zastanawiam się, czy tabletki antykoncepcyjne działają u mnie tak samo jak u innych kobiet. Pozdrawiam!