Jakieś 3 dni temu zaczęła się u mnie gorączka ( powyżej 38 C ) i bóle gardła, które z czasem się nasiliły. Pojawiły się także białe pęcherzyki w gardle ( co bardzo utrudnia mi jedzenie i picie, bardzo boli ) oraz wysypka na dłoniach i stopach taka jak w opisach płonicy. Wysypka dzisiaj przeszła mi już na całe ciało poza plecami i buzią. Gdy wczoraj byłam u lekarza stwierdził, że prawdopodobnie to właśnie szkarlatyna ale nie pasują mu do tego te pęcherzyki w gardle dlatego trzeba poczekać i zobaczyć "co z tego wyjdzie". Martwię się bo nigdy nie miałam tak ostrych bólów gardła i białych pęcherzyków w gardle. Czy to faktycznie płonica, a jeżeli nie to co ?

Z góry dziękuję za odpowiedź.