Witam.

Mniej więcej od stycznia swędzi mnie skóra. Szczególnie w okolicach klatki piersiowej, sutki, plecy. Kupiłam sobie w tym okresie nowy stanik z koronką i myślałam, że to on jest przyczyną świądu. Zaniepokoiło mnie jednak, kiedy zobaczyłam, że na jednym sutku mam złuszczony naskórek. Może bym nawet nie zwróciła na to dalszej uwagi (czasem mnie coś swędzi, ale nie jakoś szczególnie tragicznie), gdyby nie fakt, że 3 dni temu zauważyłam u siebie lekko złuszczony naskórek w dwóch miejscach pomiędzy palcami. Nie wygląda to tragicznie - delikatnie złuszczony naskórek i lekko zaczerwieniona skóra.

Ponadto, od jakiegoś czasu wszystko swędzi moją mamę. Ale ona ma inne objawy - delikatna wysypka w wielu miejscach.

Kolejna rzecz, że mam łuszczycę, ale skóry głowy. Nigdy poza skórą głowy tego cholerstwa nie miałam.

Wiem, że muszę iść do lekarza jak najszybciej, z uwagi na pracę mogę dopiero za kilka dni.