3 lata temu zaraziliśmy sie świerzbem, ja i mój chłopak. Nasza córka nigdy nie miała żadnych objawów ale była leczona razem z nami. Byliśmy u dermatologa, próbowalismy wszystkiego maść siarkowa, płyny na skore nawet infectoscab. Niestety wracał po pół roku. Teraz przez rok był spokój i 3 dni temu zauwazłam u córki ma 4 latka okropne krosty na jednej rece w okolicy zgiec i co dziwne na twarzy,czy to mozliwe zeby miała swierzb na twarzy? Strasznie ja swedzi, szczególnie w nocy. Teraz jestem w 10 tyg ciązy i chce skutecznie to wyleczyc, zeby nie wrociło jak juz urodzeZastanawiam sie nad kupnem permentyny do opryskania domu, moze to pomoze.