Witam,
Jestem studentką trzeciego roku, i wcześniej było wszystko ok, na tym trzecim dopiero zaczęły sie problemy, jest ciężki, mam dużo zajęć, ale jakoś sobie radzę, poza jednym. Moje zdrowie "szwankuje"
Czesto jak wstaje rano to mnie skreca, bardzo mocno boli mnie brzuch. Zdarzało mi się że wymiotowałam, bardzo sie stresuję, bo w tym roku mam egzamin licencjacki. Przez te bóle brzucha często opuszczałam zajęcia, bo najgorsze jest to że brzuch mnie boli wyłącznie rano, jak wstanę, więc stwierdziłam że to pewnie na myśl o szkole.
Zaczełam nawet palić, wmawiam sobie że mi to pomaga uspokoić się
Nie wiem jak z tym walczyc
Co mam robic?
Czy powinnam iść z tym do lekarza, jak tak to do jakiego?
Proszę o pomoc.