W styczniu na badaniu ginekologicznym, usg dopochwowe, badanie, stwierdzono cos na jajniku wielkosc 3cm na 8cm, nie wiem co to jest. Jestem w Holandi, przy wizycie kontrolnej w lutym usg bez zmian. Marker ca125 w normie.Kontrola za 3 m-ce Czy mam sie obawiac? Czy nie powinno byc to przebadane dokladniej?.Od jakiegos czasu odczuwam bol w pachwinie promieniujacy do pepka. Zastanawiam sie czy na leczenie nie pojechac do polski. Zaczynam sie troche bac.