+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Temat: Czy psychoterapeuta ma prawo powiedzieć pacjentowi, że ten jest dziwny?

  1. #1
    sofokles jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2017
    Postów
    4

    Czy psychoterapeuta ma prawo powiedzieć pacjentowi, że ten jest dziwny?

    Czy psychoterapeuta ma prawo powiedzieć pacjentowi, że ten jest dziwny?
    Czy standartem wśród psychologów/psychiatrów jest pytanie o skłonności lub przebyte próby samobójcze?
    Odbyłem kilka sesji z moją psychoterapeutką, na pierwszej z nich usłyszałem, że trochę dziwny jestem. Poza tym nigdy nie padło pytanie o to, czy w przeszłości próbowałem popełnić samobójstwo, choć próbowałem. Kilkukrotnie. Nie wiem dlaczego ale ten temat nigdy nie został przez mojego terapeutę poruszony. Czy to normalna i standartowa procedura, że takich pytań się nie zadaje pacjentowi?

  2. #2
    sofokles jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2017
    Postów
    4

    Mógłbym prosić o usunięcie tematu? Dziękuję.

  3. #3
    sofokles jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Apr 2017
    Postów
    4

    Ponawiam prośbę o usunięcie tematu.

    Ponawiam prośbę o usunięcie tematu.

  4. #4
    pimpam jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2015
    Postów
    397

    Wiem, że temat do usunięcia, ale się wypowiem.
    Nie powinna tak powiedzieć, że jesteś dziwny. Bo nie na tym to polega.
    Co do pytania o próby samobójcze bądź skłonności to zależy od tego jaki jest powód i jaki jest kierunek Twojej terapii. Jeśli natomiast psychoterapeuta sam nie zapyta/ł to Ty się otwórz i powiedz o tym. Szczerość i otwartość jest na terapii wskazana, po to tam idziesz aby Ci pomóc. Powiedz, że chcesz po prostu porozmawiać na ten temat.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego

  5. #5
    stalker8 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    903

    O ile celem jest przywrócenie do stanu równowagi. A może się zdarzyć, że psycholog, nie chce pomóc zrozumieć komuś kto przychodzi z nadzieją, że dostanie pomoc, bo uważa, bez wnikania w szczegóły, że ten ktoś na pomoc nie zasługuje - jeśli to jest poradnia, gdzie ja byłem - w zasadzie tylko potwierdza opinię psychiatry; to fundusz płaci, a nie on sam, więc o zadowolenie pacjenta nikt nie zabiega, tak samo jak u innych lekarzy. I też zdarza się, że wpisują cokolwiek - nie analizują bo nie muszą, ani nie zależą wtedy od tego czy pacjent wróci - a często musi; tak jest z takimi pacjentami, że wiele zdaje się zależeć od podejścia, a nie tylko wypełniania obowiązku, procedur. Czyli lepiej do psychologa iść prywatnie - tak, to jest myśl: Od tego należy zacząć, jeśli człowiek czuje, że dzieje się z nim coś niepokojącego. I tu popełniłem błąd - jak kiedyś powiedział redaktor Terlikowski: zaszkodziłem sobie duchowo (o przebieraniu się w Halloween). Muszę się pilnować, aby nie mówić poza internetem, w życiu codziennym (realnym - jak kiedyś mówiono), tego co piszę w internecie. Znowu piszę bez robienia odstępów, żeby ktoś łatwo mnie nie zapamiętał z tego wpisu. - Później mam stany lękowe, że ktoś mnie znajdzie, a tylko tu jestem... chyba sobą - tym, kim chciałbym być, przynajmniej czasami, w taki dzień jak dziś.
    →medyczka.pl/nie-chce-byc-tym-kim-14926#post161276
    Tutaj na forum jest moja terapia.

  6. #6
    anonim25
    Guest

    dno

    Cytat Napisal pimpam Zobacz post
    Wiem, że temat do usunięcia, ale się wypowiem.
    Nie powinna tak powiedzieć, że jesteś dziwny. Bo nie na tym to polega.
    Co do pytania o próby samobójcze bądź skłonności to zależy od tego jaki jest powód i jaki jest kierunek Twojej terapii. Jeśli natomiast psychoterapeuta sam nie zapyta/ł to Ty się otwórz i powiedz o tym. Szczerość i otwartość jest na terapii wskazana, po to tam idziesz aby Ci pomóc. Powiedz, że chcesz po prostu porozmawiać na ten temat.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
    Psychiatria i psycholodzy to dno, nawet dr. T.Szasz, autorytet psychiatrii ich krytykuje. Ja chodzę od trzech lat, a nawet nie przepisano mi czystszych leków na depresję, dopiero inny mi je przepisał ( chyba fińskie ale rodzaj ten sam) oprócz tego nic nie pomogło, alternatywa to terapia z innymi dziwolągami, TAK, nikt normalny do psychiatry nie chodzi, a mówienie,że problemy z głową dotyczą ok 20% lub więcej to mit mający na celu nie dołować takich dziwaków jak ja. W moim przypadku terapia nieskuteczna będzie bo mam kompleksy swojej powierzchowności którą nie zaakceptuje nawet po wypraniu mózgu przez tzw. terapeute

  7. #7
    stalker8 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    903

    Prowokacja, jak widzę. Nie mów, że dno, bo sporo pracują te osoby, tutaj na forum czasem widoczne, z którymi się zetknąłem objawiając brak szacunku (czy kultury jak ktoś woli). Mają wiedzę i potrafią jej użyć - wpływać na stany psychiczne. I to im wychodzi, ktoś je za to wynagradza. Wielu osobom pomagają. Ale niektórym się nie da - tak już jest. Przypomniałem sobie - dodać: Nie jest ich rolą sprawić, żeby się ktoś poczuł zadowolony z życia, czego durnie oczekuje, a zrozumiał swoją sytuację, prawa na jakich znalazłem się na tym świecie.
    Każdy dzień jest udręką, przyzwyczaiłem się, pasmo porażek - jak mi się uda nie wejść w drogę tym których się boję, to nawet jest mi lżej, a z drugiej strony ciągle rzucam się do ludzi w internecie - wyłączyli mi Google, mam trojana. Czekam aż mi odpuszczą, może się jutro ulitują, za to, że nie lubię bogatszych, zdrowszych itd. Na medyczka już wszystko o sobie napisałem - porad nikomu udzielać już nie mam z czego, wyżaliłem się i teraz zostaję z tym - będę się rzucał do ludzi w internecie, to pilnowacze mi załatwią ban na Google, albo na Allegro, albo coś jeszcze innego - nie mam nawet pojęcia.
    Na Dobrych Programach dziś widziałam czyjś komentarz, że francuska firma produkowała oprogramowanie dla slużb w Polsce, które umożliwia śledzenie z podrzucaniem dziecięcej pornografii - może to jakiś żart, a może - ci co to robią mają udane życie seksualne i szukają innych wrażeń, nie wystarcza im spokój jaki maja ciecie (pisano mi tu o byciu "cieciem " - rok temu... - czyż nie?). No tyle idę spać, ulga. Caly dzień czułem chorobę, jest coraz słabiej, problemy z pamięcią, frustracja, spać, osłabienie, zawroty głowy, chód.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. co jest ze mną(niewiem czy to ten dział)
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum urologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-01-2017, 02:14
  2. Czy ten sen jest związany z nerwicą?
    Przez proszeopomoc09 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-06-2016, 08:31
  3. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-09-2016, 08:10
  4. czy ten pieprzyk jest niebezpieczny?
    Przez karola233 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-14-2016, 20:11
  5. Czy ten palec jest złamany?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum chirurgiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 10-15-2013, 07:00

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227