Jakieś 3 lata wstecz staraliśmy się o dziecko przez 2 lata bezskutecznie. Okazało się, że mam niedoczynność tarczycy przy poziomie 1,86. Endokrynolog przepisał mi eutyrox 50 i w ciągu 2 tyg zaszłam w ciążę. Teraz od roku ponownie staramy się o dziecko jednak poziom TSH jest znacznie wyższy- 2,5. Mój ginekolog twierdzi, że to prawidłowy poziom. Czy powinnam jednak udać się na konsultacje do endokrynologa?