+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: czy powinna pójść do lekarza?

  1. #1
    sasetka jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2015
    Postów
    1

    czy powinna pójść do lekarza?

    Dzień dobry.
    Nie wiem od czego mam zacząć ponieważ trochę się tego uzbierało, zastanawiam się nad wizytą u psychiatry ale najpierw chciałabym się upewnić czy jest faktycznie mi jest potrzebny a może tylko terapia małżeńska. Zaczęło się po macierzyńskim siedziałam w domu bez pracy zajmując i opiekując się dzieckiem. Mojego męża strasznie to drażniło mówił że siedzę w domu i nic nie robię tylko pierdzę w podłogę tak to ujął Zaczęły się drobne sprzeczki wiecznie mało pieniędzy. Szukałam pracy na siłę z myślą że gdy ją znajdę w końcu będzie jak dawniej.Dzięki znajomej znalazłam na nocki 6-5 godzin 6 dni wynagrodzenie jest też zadowalające co za radość super praca nie trzeba wydawać na dojazd ani na żłobek a później na przedszkole. Co z tego jak chwilę było dobrze a teraz są takie momenty że płakać się chce. Po nocnej pracy trzeba odespać a przy dziecku wiadomo jak to jest więc korzystam z każdej chwili na drzemkę. Ty tylko śpisz gdybyś mogła to wcale nie wychodziłabyś z łóżka.Ciągłe pretensje jak coś zrobię to źle wmawianie mi rzeczy których nie było np.przyszłam z pracy pieszo a mąż twierdzi że ktoś mnie podrzucił do momentu aż sam się nie przekona że mówię prawdę. Gdy mówię mu prawdę on twierdzi że kłamię a gdy faktycznie skłamię by nie było kłótni wierzy. Po porodzie byłam gruba tekst zrób coś z sobą bo okropnie wyglądasz taka otyła,schudłam to to teraz w kłótni wygarnie mi że jestem flak zero kobiecości patyk z obwisłymi workami. Głupia tępa idiotka którą na każdym kroku można wyrolować. Kiedyś nie był taki nawet by ręki na mnie nie podniósł a teraz czasem zdarzy mu się walnąć w rękę czy nogę rzucić czymś we mnie jak się zdenerwuje. Mimo tych wszystkich upokorzeń i wyzwisk ja nie gniewam się na niego zbyt długo do momentu gdy zacznie normalnie rozmawiać. Inna kobieta spakowała by się i odeszła. Ja natomiast szybko wybaczam mimo że serce boli nie potrafię się złościć i mścić. Od tego całego zachowania zauważyłam że nie jestem tą samą osobą co kiedyś odważną pyskatą na wszystko miałam odpowiedź pełną energii cwaną. Teraz boję się cokolwiek odpyskować co każą zrobić zrobię wiem o tym że mnie wykorzystują bo równie dobrze mogli by zrobić to sami ale po co jak taka głupia i naiwna JA mogę zrobić. Boję się nawet telefon odebrać gdy dzwoni nieznajomy numer a jak ktoś ze znajomych to cała wypłoszona jestem. W głębi czuję się strasznie samotna brakuje mi czułości miłości i dobrego słowa. Czasem przechodzi mi przez myśl że może faktycznie jestem chora psychicznie bo zaczęłam wierzyć w głupotę i beznadziejność którą maż mi wypomina w kłótniach.

  2. #2
    przemo.rm jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2014
    Postów
    152

    Radzę się zastanowić nad zmianą męza...im prędzej tym lepiej niestety. albo on sie zmieni albo do niczego to nie prowadzi....

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-26-2015, 15:58
  2. Czy pójść do seksuologa?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-13-2015, 14:46
  3. czy blizna po pieprzyku powinna tak wygladac
    Przez oliwia857 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-01-2014, 10:16
  4. Czy pójść do ginekologa?
    Przez music123 w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-28-2014, 21:07
  5. czy powinnam jak najszybciej pojsc do lekarza?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum neurologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-13-2013, 21:11

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250