Noszę okulary od małego, obecnie mam 19 lat. Poszłam na kontrole do okulisty, jednak od ostatniej mojej wizyty u okulisty trochę minęło (jakieś 4 lata), po badaniu lekarz powiedział,że mam wadę +3,0 na prawe oko i +3,25 na lewe oko, co bardzo mnie zdziwiło, gdyż do tej pory miałam wadę +1,5 i +1,75. Czy to możliwe żeby, aż tak wada się pogorszyła? Do tej pory nie nosiłam okularów na co dzień, i w szkole przy pisaniu i czytaniu czy przy pracy na komputerze zdarzało się być bez okularów i widziałam i widzę bardzo dobrze. Pytałam znajomych i rodzinę i wadę +3.0 ma moja babcia i sąsiadka które mówią, że za bardzo nie widzą, także zastanawiam się czy moja wada została dobrze wybadana? Nosiłam okulary tylko do czytania i do komputera (tak zalecone miałam przez wcześniejszego okulistę). Jednak obecny okulista powiedział, że powinnam była nosić okulary cały czas.
Przy dobieraniu szkieł, okulista założył mi soczewki +3.0 i nic wtedy nie widziałam. Wizytę zakończyłam tym, że okulista przypisał mi soczewki +1,25 na prawe oko i +1.5 na lewe oko, gdyż w takich dopiero widziałam co jest napisane na tablicy.
Zapytałam się dlaczego mam takie soczewki skoro wadę mam dużą, dostałam odpowiedź, że to przez to, że byłam przyzwyczajona do słabych soczewek czy to jest możliwe? Czy po prostu okulista się pomylił i nie chciał się przyznać do błędu?
Powinnam pójść do innego okulisty?