Tydzień temu usuwałam ósemki (wszystkie 4), ogólnie obyło się bez żadnych komplikacji, tj nie opuchłam, normalnie jadłam, piłam itd. Wiadomo ból był i trochę nadal jest w miejscu usunięcia, ale najbardziej niepokoi mnie to, że bolą mnie prawie, że wszystkie zęby. Uczucie jest takie jakby mnie one ciągnęły albo coś w tym stylu.. Czy takie coś jest normalne i samo przejdzie, czy jednak konieczna jest wizyta u stomatologa?