pisze ponownie bo juz nie daje rady.Od 6 tygodni mam bóle w plecach .miałam robione trg płuc,kregosłupa,morfologie,usg brzucha,wszystkie wyniki ok.crp,ob norma.diagnoza neurologa to neuralgia miedzyzebrowa.od kilku dni dodatkowo strasznie boli mnie wkarku z tyłu głowy i lewa reka.biore nimesil ból jest mniejszy ale cały czas czuje dyskomfort a gdy lek przestaje działac znów boli az mi jest niedobrze.czy neuralgia moze tak długo trwac?czy to moze byc jakis rak kosci?mam złe mysli choc lekarze twierdza ze to neuralgia.czy ktos z was miał cos podobnego?