W 2012 roku nasiliły się dolegliwości związane z kolanem. Wtedy zaczęłam się tym przejmować, wcześniej ignorowalam ból. Lekarz zlecił rtg. Stwierdził niedorozwój rzepki, kazał nie nadwyrezac stawu. Dziś udalam się do drugiego lekarza by dowiedzieć się czemu w ostatnim okresie ból jest jeszcze bardziej uciążliwy. Tymczasem on patrząc na to samo zdjęcie orzekł że nic mi nie jest i zlecił nowe rtg... Dlaczego opinie dwóch lekarzy tak drastycznie się różnią?