Witam ja mam straszne obawy bo rok temu robiłam sobie cytologie wyszedł poziom 4 niby rakowy ginekolog pobrał mi wycinek do badania niby w tym nie było zmian rakowych ale nie miałam później ponowionej cytologi a na stan dzisiejszy odczuwam ból w prawej piersi niby nie wyczuwam żadnego tam guzka dlatego zwlekam z pójściem do lekarza i mam pytanie czy prze ten wycinek co ginekolog pobrał mógł w późniejszym czasie powstać rak i przerzucił się na pierś bardzo bym prosiła o odpowiedź bo strasznie się tym martwię