Witam mam 14 lat i jeszcze nie dostałam miesiączki. 13 kwietnia zrobiłam to z chłopakiem pierwszy raz(nie doszło do penetracji, dodam ze chłopak nie miał wytrysku we mnie i po nim wytarciu penisa i z korzystaniu z toalety dotknął mnie nim w łechtaczkę,) i po tym miałam jak zwykle pod koniec miesiąca mam więcej śluzu ale było go więcej niż zwykle. W tym miesiącu wystąpił w niewielkich ilościach co mnie trochę przestraszyło i chociaż nie mam żadnych objawów ciąży (takich jak ból brzucha czy parcie na pęcherz czy nudności), mam jedynie trochę delikatne piersi ale to chyba normalne w okresie dojrzewania, zrobiłam rano test ciążowy( o dokładności 25mlU/ml) bo wtedy jest ponoć większe stężenie tego czegoś w moczu. Test wyszedł negatywnie. Lecz przeczytałam o ciąży pozamacicznej i o tym że nie zawsze domowy test ja wykryje, ale z drugiej strony to byłby już 9 tydzień i chyba już jest takie duże stężenie hormonu w moczu że chyba powinien wykryć albo powinny wystąpić objawy ciąży pozamacicznej.Czy test to powinien już wykryć? Co mam o tym sadzić? Proszę o pomoc, bo bardzo się boję i nie wiem co robić bo teoretycznie już powinnam mieć jakieś objawy lub powinien wykryć test bo z tego co wyczytałam to podczas takiej ciąży tego hormonu jest mniej ale to nie jest 6 tylko 9 tydzień. Proszę o wyrozumiałość i szybką pomoc.