+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Temat: Czy moja mama mnie nienawidzi?

  1. #1
    Aleksandra111
    Guest

    Czy moja mama mnie nienawidzi?

    Witam, mam na imię Aleksandra i mam 18 - naście lat. Jestem na skraju załamania nerwowego, nie mogę spać, nie mam siły do nauki, ani spotkań z przyjaciółmi. Najchętniej leżałabym oglądając półinteligentne seriale, odcięta od świata, byle tylko nikt mi nie przeszkadzał. Wszystko przez to, że moja mama mnie nie znosi. Odkąd pamiętam, nie należałam do najłatwiejszych dzieci. Zawsze byłam pełna energii, miałam własne zdanie, nie umiałam trzymać języka za zębami i byłam okropną hipochondryczką. Pomimo wspaniałych wyników w nauce nigdy nie usłyszałam, że jest ze mnie dumna. Jedynie gdy zapytałam, czy jest zadowolona, to albo ironicznie odpowiadała, że bardzo, albo po prostu przytakiwała. Nie mogę powiedzieć, żeby kiedykolwiek mnie zaniedbywała - zawsze byłam czysto ubrana, najedzona, posiadałam dużo zabawek, sprawy szkolne również ją interesowały. Zawsze jednak dawała mi do zrozumienia, że ją okropnie rozczarowuję. Nigdy nie byłam w stanie sprostać jej wymaganiom - nie umiem nawiązywać trwałych relacji z innymi ludźmi, a najlepiej czuję się w domu. Wiem, że bardzo koga moją starszą siostrę, jednak nie rozumiem, dlaczego ja nie mogę dostawać choć cząstki z tych uczuć. Nie jestem przecież głupia, brzydka, nie sprawiam większych kłopotów, więc czemu też nie mogę być przez nią kochana? Czasem widzę, że ona się stara, że próbuje mnie przytulić, porozmawiać ze mną, jednak zawsze jest to sztuczne i ja to czuję. Czy ja pragnę naprawdę tak wiele? Co jest we mnie złego, że ona ciągle na mnie krzyczy, nieważne czy zbiłam szklankę, czy po prostu chciałam opowiedzieć jej jakąś historię? Jak długo aj to jeszcze wytrzymam? Nie mogę się wyprowadzić, został mi jeszcze rok szkoły średniej. Odliczam już dni, kiedy będę mogła spakować się i wyjechać, wyjechać jak najdalej, by nie sprawiać jej wciąż zawodu.

  2. #2
    Marticzka_ jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2012
    Postów
    2

    Z opisanych przez Ciebie ralacji pomiędzy Tobą a twoją mamą wynika iż obie potrzebujecie pomocy. Może nawet dobrze by było gdyby twoja mama przeczytała tekst który zamieściłaś tutaj na stronie. Dało by to jej na pewno do przemyślenia. Warto spróbować.

  3. #3
    SirArgal jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Aug 2011
    Skad
    A to różnie
    Postów
    181

    wg przedstawionego opisu prawdopodobnie masz depresje - Twoja mama to widzi i nie wie jak Ci pomoc, przez co odczuwasz jakgdyby odtracenie z jej strony. Cala ta sytuacja sprawia ze i u niej pojawia sie stan depresyjny, co Ty odczuwasz jako 'udawane uczucia'.

    Niewatpliwie zarowno dla Ciebie jak i Twojej mamy jest to bardzo trudna sytuacja. Mysle ze obie powinnyscie udac sie w tej sprawie do specjalisty.

  4. #4
    słonecznik jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2012
    Postów
    14

    Aleksandro z Twojego listu wynika, że zarówno Ty jak i Twoja mama musicie popracować nad łączącymi Was relacjami. Proponuję na początek małe zadanie. Napisz list do swojej mamy, opisz w nim swoje uczucia, pragnienia, obawy i to co chciałabyś zmienić w Waszych kontaktach. Na papierze będzie Ci znacznie łatwiej niż twarzą w twarz (skoro piszesz, że macie bardzo mały kontakt ze sobą).
    PORADY PSYCHOLOGA ONLINE SŁONECZNIK
    Ostatnio edytowane przez słonecznik ; 06-23-2012 o 21:28

  5. #5
    sueg jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jun 2012
    Skad
    Polska
    Postów
    93

    Zapewne to problem psychiatryczny, który leży po środku.
    Jednak nie można obwiniać żadnej z Was, ani osądzać, że to Twoja wina.
    Z medycznego punktu widzenia mogę napisać, że wskazana jest choćby rozmowa ze specjalistą, z moralnego natomiast - mogę Ci podpowiedzieć bys się nie przejmowała, wiem, że zapewne pomyślisz 'łatwo mówić...', jednak rób to - czym się interesujesz, może coś związanego z przyszłymi studiami? I pomyśl, czy to twoje załamanie jest tego warte, jeśli się nie pozbierasz, możesz zepsuc sobie resztę swojego życia. Spróbuj popatrzeć na świat z innej perspektywy.
    Pozdrawiam .
    Specjalizacja medyczna - diabetologia
    Chętnie udzielę porad medycznych - adres e-mail - sueg.med@gmail.com
    Zapraszam

  6. #6
    a.g.a.
    Guest
    Może należałoby się zastanowić czego oczekujesz od swojej matki. Jakie jej zachowanie usatysfakcjonowałoby Cię. Może sama bierzesz na siebie zbyt wiele. Z Twojej wypowiedzi wynika że starasz się być najlepsza w każdej dziedzinie życia, nauka, wygląd itd. Może to budzi w tobie frustracje, spadek nastroju i ogólne złe samopoczucie. Sprawiasz wrażenie jakbyś nie robiła tego dla siebie tylko aby wszyscy wokół zainteresowali się Tobą i podziwiali dokonania. Moja rada jest taka (możesz a nie musisz z niej skorzystać) zrób coś tylko dla siebie, z przyjemności, nie zastanawiając się czy wszystkim wokół się to spodoba czy nie. Mama zawsze będzie Cię kochać i kocha z pewnością. Byłoby źle gdyby ciągle Cię chwaliła bo nakręcałaby pęd do doskonałości. Postaraj się być bardziej wyrozumiała dla siebie i innych. powodzenia.

  7. #7
    a.g.a.
    Guest
    Cytat Napisal a.g.a. Zobacz post
    Może należałoby się zastanowić czego oczekujesz od swojej matki. Jakie jej zachowanie usatysfakcjonowałoby Cię. Może sama bierzesz na siebie zbyt wiele. Z Twojej wypowiedzi wynika że starasz się być najlepsza w każdej dziedzinie życia, nauka, wygląd itd. Może to budzi w tobie frustracje, spadek nastroju i ogólne złe samopoczucie. Sprawiasz wrażenie jakbyś nie robiła tego dla siebie tylko aby wszyscy wokół zainteresowali się Tobą i podziwiali dokonania. Moja rada jest taka (możesz a nie musisz z niej skorzystać) zrób coś tylko dla siebie, z przyjemności, nie zastanawiając się czy wszystkim wokół się to spodoba czy nie. Mama zawsze będzie Cię kochać i kocha z pewnością. Byłoby źle gdyby ciągle Cię chwaliła bo nakręcałaby pęd do doskonałości. Postaraj się być bardziej wyrozumiała dla siebie i innych. powodzenia.
    PS. Sugerowanie komuś ciężkiej choroby jaką jest depresja, szczególnie nie robiąc szczegółowego wywiadu jest naganne.

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Justyna

    Hej , ja mam tak samo... Dobrze się uczę i w ogóle , ale mama nie kocha... Tak jak ty mam wszystko , chodzę czysto ubrania itp. , ale nie mam jednego... , kochającej mamy...

  9. #9
    spoxkler
    Guest

    -

    Na początku zaznaczę,że człowiek,który pisze,że jest specjalistą szybko rzuca podejrzenia i diagnozy.
    Jeżeli taki post wystarcza,ażeby podejrzewać depresję to podziwiam "talent" i umiejętność szybkiego przypisywania do książkowych objawów odpowiednich im jednostek chorobowych.

    Ale tak, problem dotyczy dwóch stron,pomoc psychologa wskazana,terapia grupowa cenniejsza od złota.
    Jednak nie zawsze taka jest możliwa. Warto postarać się namówić na nią mamę,to by było najlepsze rozwiązanie.
    A jeśli nie da rady,bo i tak może być,to postaraj się rozmawiać z nią,dużo rozmawiać i do skutku, oczywiście nie narzucając się,bo może to prowadzić do kolejnych nieporozumień. Rozmawiać zarówno na konkretne tematy, zastanowić się i mówić czego od niej oczekujesz,ale także o głupotkach, na takie tam luźne tematy. Zapytać o jej zdanie w jakimś temacie,poradzić się jej w jakiejś sprawie,żeby poczuła się ważna dla Ciebie,że liczysz się z jej zdaniem.

    Jest i jeszcze jeden wariant. Mianowicie taki,że i rozmowy nie da się poprowadzić. I co wtedy?!
    Ano wtedy zgodnie z zasadą,że jak nie drzwiami to oknem,napisz do niej list. Napisz w nim dlaczego w ogóle go piszesz,napisz czego oczekujesz, jak się czujesz w tej sytacji, opisz swoje uczucia i emocje. Na spokojnie, bez oceniania czy tym bardziej oskarżeń.

    Zapewne długa droga,żeby było tak świetnie i dobrze,ale warto być cierpliwym i podążać małymi krokami. A mimo,ze nie będzie od razu bajkowo to z każdym krokiem będzie lepiej. I trzeba starać się również zauważać te małe efekty,bo one będą mobilizować do dalszego działania,nawet mimo trudności.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Wiekszosc osob jest do mnie negatywnie nastawiona. Nawt ci co mnie nie znaja.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-24-2011, 13:29
  2. Nie mogę sobie poradzić z mamą.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-11-2011, 21:57
  3. moja mama....
    Przez EWA WYDERKA w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-27-2011, 10:58
  4. Proszę o pomoc, wysoki testosteron, czy dane mi będzie zostać mamą? :(((((((
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum endokrynologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-27-2011, 16:45

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246