+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Czy moja dziewczyna jest nimfomanka?

  1. #1
    kenneth jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Nov 2013
    Postów
    1

    Czy moja dziewczyna jest nimfomanka?

    Przed 6 miesiacami poznalem przez internetowy portal spolecznosciowy, wspaniala, jak mi sie wydawalo kobiete. Pisalismy z soba godzinami, rozmawialismy przez telefon i skype.. Wydawalo sie, ze spotkalo sie dwoje ludzi, ktorzy od dawna sie szukali.. Podobni charakterami i z podobnym zyciowym doswiadczeniem. Trwalo to miesiac. Wtedy ustalilismy, ze odwiedzi mnie, tu gdzie mieszkam. Poza Polska. Kupilismy bilet i zaczelismy wspolnie liczyc dni, godziny a potem juz minuty do pierwszego spotkania. Bylem szczesliwy i z tego co do mnie pisala i mowila, wynikalo ze ona rowniez. Rzeczawistosc przeszla moje oczekiwania. Byla jeszcze piekniejsza niz na zdjeciach i ekranie. Spedzilismy wspaniale 2 tygodnie i zaplanowalismy jej przyjazd tu na stale. Wszystko bylo jak w bajce, ktora przerodzila sie w rzeczywistosc. Niestety, moja dociekliwosc i znajomosc informatyki odkryla inna prawde. W tym czasie kiedy zawarlismy internetowa znajomosc, nie tylko pisala z innymi mezczaznami, ale spotykala sie z nimi. Z wieloma. I to nie na przyslowiowa kawke, ale jednoznacznie na seks. Z prawie kazdym tylko raz. Mimo wszystko chcialem, zeby tu ze mna zamieszkala. Przyjechala i jest do tej pory.. Ale... Boje sie zeby sama wychodzila poza dom. wychodzi tylko ze mna. Nie ma dostepu do internetu. Rozmawialismy o wszystkim co sie wydarzylo i jedynym co ma do powiedzenia, jest stwierdzenie, ze spotykala sie z przygodnymi mezczyznami po to aby zredukowac swoj stress. Bez zadnych uczuc. Twierdzi ze mnie kocha. Ja ja rowniez, ale tak strasznie trudno jest mi uwierzyc w to, ze mowi prawde. Ciagle jest mysl, ze chciala po prostu polepszyc swoj materialny byt. Obciaza nas to ogromnie. Nie mam do niej zaufania i ciagle obawiam sie, ze i tu moze zaczac takie zycie jak prowadzila tam, w kraju.
    I tu pytanie do czytajacych.. Co z tym fantem zrobic? Jak uwierzyc od nowa? Jak zaufac? Bo przeciez nie moge trzymac jej ciagle na smyczy.. Czy ktos zrobil podobne doswiadczenie i poradzil sobie z zaistniala sytuacja?
    Pytania, do specjalistow w branzy ludzkich dusz:
    Czy jest mozliwe, aby kobieta ktora byla przez 12 lat wierna zona i chyba rowniez dobra matka, porzucona przez meza dla mlodszej, bedaca pozniej w 3 monogamicznych, kilkuletnich zwiazkach, stala sie nagle w dojrzalym wieku nimfomanka?
    Czy to odchylenie moze pojawic sie nagle po 40-stce?
    Czy mozliwe jest, aby tak nagle jak sie pojawilo, zniknelo?
    Czy mozliwe jest, aby zachowania, pokrywajace sie w 100% z symptomami nimfomanii, byly objawem czegos innego?

  2. #2
    Kokonica jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2013
    Postów
    1

    Cóż, jeśli coś takiego się pojawiło to pewnie potrzebna jest jakaś pomoc. Bez konfrontacji z przyczynami tych zachowań to może wracać. Problem w tym, że ona może mieć przekonanie, ze skoro po 12 latach została zastąpiona młodszym modelem, to nie ma sensu być stałym w uczuciach i lepiej poszaleć. To już jednak zależy od niej. Na pewno jest dla Was szansa jeśli ona poczucie się pewnie i bezpiecznie w związku z Tobą, wtedy się przekona że warto zachować tą stałość. Problem jednak sam się nie rozwiąże - musicie dużo rozmawiać o swoich uczuciach i budować wspólną więź.

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest
    wiekszość kobiet chce polepszyć swój byt, im starsze tym bardziej, nie wiem jakie masz doświadczenie z kobietami ale widze dość idealistyczne podejście wiec obawiam sie, że niewielkie
    uważaj na nią, nie daj sie robić na kasę, i nie idealizuj jej, to tylko kobieta, dodatek - jak kot
    masz kota i nie myślisz o tym czy bedzie z Tobą na zawsze czy jak pojdzie gdziej, rozjedzie go auto to ok, kupisz sobie nowego, kobiety nie lubią takiego podejścia, bo wtedy czują niepewność, nie maja władzy jako takiej i wtedy Ty masz przewage, w tym momencie jestes na straconej pozycji niestety, na plus masz to ze jest w innym kraju i nie ma za wiele mozliwosci , ale na dluzsza mete taka taktyka się nie uda,
    pamietaj, to Ty jestes Panem, a ona kotem, trzymaj swoja wartość, bez kota da sie żyć sa minusy i plusy ale nie ma tragedii, bezpańskim kotom jest ciężej, nigdy o tym nie zapominaj i nie warunkuj swojego szczescia od dodatku do życia jakim jest kobieta

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Czy moja dziewczyna mogła zajść w ciążę?
    Przez marcodevil w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-08-2013, 14:24
  2. Moja dziewczyna mnie teroryzuje co robić?!
    Przez ponadprawem w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-15-2013, 13:05
  3. Czy moja dziewczyna mogła zajść w ciążę ?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-22-2013, 20:42
  4. Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 02-24-2012, 18:52

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247