Witam. Czy mogę pójść do ginekologa (na kasę chorych) i poprosić tylko o badanie usg narządów rodnych przez brzuch, nie zezwalając na resztę badań? Mam bóle, nieraz bardzo silne, w dolnej części brzucha (trudno powiedzieć gdzie, może być pęcherz, mogą być jelita, mogą być narządy rodne...) Nie wiem czy usg jamy brzusznej mi coś wykryje, więc zastanawiam się nad takim. Czy ginekolog może zgodzić się na takie badanie przy mojej odmowie innych badań?