Okres mialam 26 pazdziernika, i do tej pory nie mam nastepnego. Spoznia mi sie 20 dni. Test robilam gdy spoznial mi sie 4 dni i wynik byl negatywny, po 14 dniach poszlam do ginekologa i stwierdzil ze mam powiekszona macice i zrobil mi usg ale mowil ze nic na razie nie widzi, przepisal tabletki na wywolanie, i powiedzial ze jak w ciagu 14 dni od odstawienia tabletek nie bd miec okresu to mam zrobic tes. Dodam tylko ze nigdy tak nie mialam. Podbrzusze zaczelo mnie bolec 3 dni przed planowana miesiaczka, i tak pobolewa do dzis. Piersi mi troche urosly ale nie bola. I leci caly czas bialy sluz. Czy za wczesnie bylo zeby ginekolog mogl stwierdzic ze jestem w ciazy??? Prosze o szybka odpowiedz.