Witam, mam 17 lat. 13 kwietnia zostałam hospitalizowana do oddziału psychiatrycznego, po dwóch tygodniach moi rodzice wypisali mnie na moją prośbę, na własne żądanie. Trafiłam tam po próbie samobójczej. Przed pobytem byłam pacjentką dziennego oddziału, stamtąd też dostałam skierowanie na stacjonarny. Mam stwierdzone zaburzenia zachowania i emocji, oraz byłam obserwowana pod kierunkiem nieprawidłowego rozwoju osobowości (borderline). Mam problem z impulsami i właśnie wypis na żądanie był takim impulsem. Było to bardzo złym pomysłem, bo odkąd stamtąd wyszłam mój stan się pogorszył, nie jestem w stanie poradzić sobie z moją niesamowitą zmiennością nastrojów (raz melancholia jak skurczybyk, a zaraz śmieje się jak opętana), cały czas mam praktycznie myśli samobójcze. Chciałabym leczyć się i wrócić na oddział stacjonarny, stąd moje pytanie. Czy po wypisie na własne żądanie oni mogą mnie powtórnie przyjąć? Bez skierowania, ale z pogorszeniem nastroju i myślami samobójczymi? Po uprzedniej rozmowie z lekarzem, który mnie prowadził w trakcie hospitalizacji?