Ostatni raz współżyłam pod koniec maja (z prezerwatywami). Parę dni później zauważyłam skąpe ślady krwi w śluzie ( nigdy nie miałam plamień poza okresem). Miałam trzy miesiączki: 03.06, 17.07 i 16.08. Każda z nich była poprzedzona bólem piersi i występowaniem przezroczystego śluzu w cyklu.
Ostatnia miesiączka (16.08) była inna niż poprzednie. Miała jaśniejszy kolor i była mniej obfita.
Zaniepokojona wykonałam 2 testy ciążowe (13 i 16 tygodni po stosunku) oba dały wynik negatywny.
Nie mam też ciążowych dolegliwości i nie zauwazylam powiększającego się brzucha (mam niedowagę więc w 4 miesiącu chyba bym zauważyła ).
Mimo to od ostatniej miesiączki mam problemy z wypróżnianiem i w cyklu nie pojawił się przezroczysty śluz. Szyjka cały czas jest twarda i chyba zamknięta. Od ok. 2 miesięcy mam bardzo widoczne żyły na piersiach. Od paru dni piersi bolą jak zwykle przed okresem.

Czy to mogą być problemy z horminami? Czy ciąża może być wykluczona w 100%?

Myślę że poczekam jeszcze 2 tygodnie na okres i później pójdę do lekarza.