Mam 16 lat. Jestem odczulana na roztocza. Po jednym ze zastrzyków wystąpiły u mnie skutki uboczne w postaci duszności itd. Od tego czasu odczuwałam ból w klatce piersiowej ( miałam wrażenie, że boli mnie serce). Teraz jest już lepiej ( minął tydzień ), ale czuję dyskomfort z klatce piersiowej. Nie jest to ani mocny ból, ani duszności.. Ale jakoś tak.. Przez to moje myśli krążą cały czas wokół mojego zdrowia itd.
Myślę, że nie jest to do końca na tle nerwicowym, ale np. jeżeli jestem z przyjaciółmi gdzieś i odczuwam ten ból, po paru minutach zapominam o nim i prawie ( podkreślam - prawie) go nie odczuwam..
Byłam u lekarza, powiedział, że to po zastrzyku na odczulanie. Przepisał mi krople uspokajające na serce.
Dodam, że jestem osobą bardzo nerwową, szybko się denerwuję i wyolbrzymiam niektóre sprawy.
Liczę na pomoc.