Ostatnimi czasy coraz częściej źle się czuję, podejrzewam, że mogą być to właśnie wrzody żołądka, chociaż mam dziwne symptomy takie jak: zgaga, mdłości po jedzeniu, ciągły suchy kaszel, krwawienie z nosa, spadek masy, światłowstręt, suchość w buzi, częste biegunki (prawie codziennie...), czarny kał, jestem ospały i ciągle czuję zmęczenie..najlepiej mógłbym spać cały dzień, a i tak bym był niewyspany dopiero pod wieczór nagły zastrzyk energii, ciągle puszczam gazy i czuję takie jakby przelewanie w żołądku, miewam nawet halucynacje i takie zamotanie, męczy mnie bezsenność i brak apetytu, ogólnie mam dziwne zachownie...strasznie szybko wpadam w złość i nie panuję nad tym.., dodam że na jednym zębie mam próchnicę i odczuwam ból gdy jem, nie mogę pić kawy bo po niej mam okropne rozwolnienie, a najgorsze to ból całych pleców, nie mogę po prostu dotknąć swoich barków, skręcam się z bólu i dzień wydaje mi się, jakby był snem... nie wiem co o tym myśleć, zdarza się często, że jem fast foody i niezdrowo się odżywiam.