Witam

Moje pytanie to pewnie standard...ale piszę po wielu nocach bezsenności. To już może desperacja ale nie wiem jak sobie pomóc. Psychika już siada.
Mam 35 lat. Rok temu poroniłam w 7 tygodniu. Staramy się nadal o pierwsze dziecko. Wizyty u kilku ginekologów nic nie wniosły w mój problem - "jest wszystko idealnie starajcie się regularnie a uda się". Okres mam co 25-27 dni, tak od zawsze. Trwa 3 dni, lekko bolesny ale to pewnie kwestia indywidualna kto jaki ból znosi. Na dzień przed okresem pojawiają się bardzo lekkie plamki brązowawe. Obserwuję śluz, ciągliwy przezroczyst pojawia się około 10-11 dnia cyklu i jest 3-4 dni. Potem bardzo obfity wodnisty biały. W październiku badalam hormony, wszytko jest ok. Jestem osobą szczupłą, zajadam się tłuszczami bo ponoć stymulują gospodarkę hormonalną. Co mam robić? Ja już psychicznie wysiadam. Błagam o porade...Lidia (Alexa7@interia.pl) z góry dziękuję