Zaczelam przyjmowac tabletki antykoncepcyjne vibin mini, sa to tabletki na 28 dni. Wczoraj (sobota) przygotowana tabletke zgubila mi siostra, wiec zeby nie ominac jednego dnia, wzielam na kolejny dzien (na niedziele). Jestem w drugim tygodniu przyjmowania, zaczelam od srody. Teraz przez jakis czas bede musiala brac pigulke na dzien do przodu, bo tantej niestety nie udalo mi sie odnalezc, problem w tym ze nie wiem co zrobic jesli tabletki rozowe sie skoncza, czy lepiej od razu po tym mimo ze 1 dzien szybciej niz planowane to bylo zaczac brac tabletki placebo czy zanim zaczne je brac zrobic jeden dzien przerwy zeby caly cykl trwal rzeczywiscie 28 dni? Jeszcze nie wspolzyje i mysle ze nie zaczne wczesniej niz nie zabiore sie na drugie opakowanie, wiec jesli skutecznosc bedzie nizsza to to zrozumiem i na jak dlugo?