Witam. Poszlam do ginekologa zmuszona bolem jajnika, bolem do tego stopnia, ze musialm chodzic na czworakach, i to nie pierwszy raz tak sie zdarzylo, a lekarka tylko wsadzila palca, ponaciskala brzuch i stwierdzila, ze nic tam nie czuje...Kazala przyjsc za 3 tygodnie, nie zlecila usg, mowie jej, ze za miesiac musze wyjechac za granice, a ta, ze tam przeciez tez sa lekarze. Tylko, ze ja nie mam zamiaru placic 100 euro za wizyte, jak tutaj jestem ubezpieczona...

Moje pytanie, czy na usg w poszczegolnych dniach cyklu zmiany sa mniej lub bardziej widoczne? Czy po prostu mnie olala...?