Miałem zabieg laserowego usuwania zmian na twarzy, szczególnie na policzkach i dermatolog zapomniał założyć mi okulary ochronne ( sam miał je założone) i kiedy widziałem, że błyskają czerwone flesze zapytałem czy nie uszkodzą mi się oczy, dr krzyknął, że oczywiście powinienem mieć założone i że pierwszy raz w życiu mu się przydarzyło nie założyć ich pacjentowi i resztę zabiegu dokończył po założeniu mi okularów ochronnych. I w związku z tym mam pytanie, czy jeśli przez pierwszą połowę zabiegu (trwało to ok 20 minut) nie miałem okularów, ale starałem się mieć zamknięte oczy, to możliwe jest, że mógł mi się uszkodzić wzrok?Czy wiązka laserowa musiałaby bezpośrednio zostać skierowana na otwarte oczy? Bardzo proszę o odpowiedź.