Dzień dobry
Mam 28 lat jestem Kobietą. Z tym problemem żyję od kiedy pamiętam.....
Oddaje dość często stolec. Około 3-4 razy dziennie jest on normalny ale często jego zapach nie jest wstanie opanować odświeżacz.
To nie był by największy problem bo przecież z tym da się żyć:-) Jednak kiedy poczuję, żę muszę iść mam na to 5 min bo inaczej niestety (wstyd się przyznać) ale organizm jak BY GO CHCIAŁ WYSTRZELIĆ i ląduje na bieliźnie ( nie w całości). Przed tym wystrzałem zbiera mi się straszna ilość gazu w jelitach a brzuch rośnie do wielkości piłki. Najgorsze jest to, żę zdaża mi się to w pracy ( a jestem ekspedienką) mało tego przed każdym wyjściem muszę szykować sobie "zestaw startowy"( papier toaletowy) szczególnie podczas spacerów itp. Kiedy wybieram się do pracy muszę załatwić z 2 razy potrzebę ( zmuszając organizm kawą i papierosem) bo boje się żę stanie się to po drodze. Nie wiem czy to ma jakis wpływ ale choruje na Hashimoto i podczas badań miałam nie prawidłowe wyniki DHA-s
PROSZE O INFO (CZY to jest normalne?....) I O WSKAZÓWKI