+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Temat: Czy to koniec związku?

  1. #1
    nieznajomama
    Guest

    Czy to koniec związku?

    Witam. Od kilku dni zaczynam zastanawiać się nad moim związkeim (ok 21miesiecy). Ostatnio zadałam sobie panie czy coś czuję do mojego partnera (często to robie) i odpowiedz mnie przerazila poniewaz odpowiedz brzmiala "nie wiem"/moze..? zawsze odpowiedzia bylo pewne"tak" a teraz.. niepewnosc. Najgorsze jest to ze nie nie wiem czy go kocham czy nie kocham, jestem jakby po środku i nie moge się postawic po zadnej stronie. z jednej strony gdybym nic nie czyla to bym o tym wiedziala a z drugiej jesli bym go kochala to bym nie miala watpliwosci.. a moze niepotrzebnie sie nakrecam? bo im wiecej o tym mysle tym bardziej mnie to meczy, te mysli i pytania nie daja mi spokoju. Nie chce sie rozstawac ale tez nie chce oszukiwac tej osoby bo jesli nic nie czuje tylko po prostu to do mnie nie dociera? Dziekuje za odpowiedz.

  2. #2
    TomaszK jest nieaktywny
    Specjalista Avatar TomaszK
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Skad
    Cracow
    Postów
    698

    Witam.
    21 miesięcy, to nie tak mało, czy wpłynęło coś na Pani myśli? na to, że Pani się zastanawia czy kocha? Proponuję urozmaicić związek, częste spacery, romantyzm, nawet w seksie urozmaicenia. Zwykle taki kryzys przychodzi po około 2-3 latach, gdzie człowiek zastanawia się czy jest sens to ciągnąć, czy go kocha itp. Czy Partner wykazuje się w sferze miłości? czy daje do zrozumienia że kocha i mu zależy?
    Pozdrawiam Serdecznie

  3. #3
    nieznajomama
    Guest
    Dziekuje za odpowiedz
    Wlasnie problem w tym, ze nic konkretnego nie wplynelo na to iz sie zastanawiam nad tym wszystkim. Po prostu pewnego dnia zadalam sobie pyt czy kocham i poczulam watpliwosci, ktore teraz sprawiaja, ze zastanawiam sie nad tym ciagle...i mysle np hmm kiedys sie bardzo cieszylam na spotkanie, jesli teraz sie mniej ciesze albo w ogole to napewno znaczy ze go nie kocham.. i popadam w jakas paranoje z tym zastanawianiem o wszystko. Ale gdy mysle ze mialabym sie z nim rozstac to wcale tego nie chce. Nie potrafie stanac po zadnej stronie ani nie jestem pewna czy kocham ani nie jestem pewna ze nie kocham.. jakby ktos mnie wyzreowal z uczuc i pewnosci jakiejkolwiek.
    Tak, on bardzo wykazuje sie we wszystkich swerach, wrecz moge powiedziec iz jest idealnie.
    A moze po prostu sie sama nakrecam z tymi watpliwosciami? moze im bardziej nad tym mysle tym wiecej watpliwosci?

  4. #4
    TomaszK jest nieaktywny
    Specjalista Avatar TomaszK
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Skad
    Cracow
    Postów
    698

    Myślę, że im dłużej się zastanawiasz, tym na siłę szukasz powodów, co jest bardzo złe, bo może to doprowadzić do rozstania. Może dopadła Panią monotonia związku? Człowiek po pewnym czasie zaczyna się nudzić związkiem, przez brak rozmaitości. Rozmawiała Pani o tym z Partnerem?
    Pozdrawiam

  5. #5
    nieznajomama
    Guest
    Problem w tym, ze nie widze zadnego konkretnego powodu.. Nie jest to nuda\monotinia poniewaz zawsze sie cos dzieje, partner jest bardzo rozrywkowy itp. Wina tez nie lezy po Jego stronie, nic nie zrobil\robi zle, nie czuje, ze mi czegos brakuje badz, ze czegos jest w nadmiarze. Tak, rozmawialam o tym z Nim i stwierdzil, ze... za bardzo sie zaplatalam w tym wszystkim i ze za duzo sie zastanawiam. Mowi, iz nie powinnam o tym myslec caly czas bo gdy kazdy sie milion razy zastanawia nad wszystkim i analizuje, to zawsze jakies watpliwosci sie pojawia a ja sie tylko nakrecam takimi myslami :|

  6. #6
    TomaszK jest nieaktywny
    Specjalista Avatar TomaszK
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Skad
    Cracow
    Postów
    698

    Partner ma w 100% rację. Nie powinnaś tak o tym myśleć. Skoro nie ma konkretnej przyczyny, to, to tylko i wyłącznie Twoja wyobraźnia. Może martwisz się podświadomie o przyszłość?
    Pozdrawiam

  7. #7
    nieznajomama
    Guest
    Bardzo mozliwe iz podswiadomie czuje jakies obawy zwiazane z przyszloscia, nie zastanawialam sie nad tym jakos glebiej. Czyli po prostu mam przestac o tym myslec tak?

  8. #8
    TomaszK jest nieaktywny
    Specjalista Avatar TomaszK
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Skad
    Cracow
    Postów
    698

    Jeśli Twoje przemyślenia faktycznie nie mają podstawy, to nie myśl, nie nakręcaj się, przynajmniej spróbuj. O przyszłości nie powinno się głębiej myśleć poza podstawami, w momencie gdy podświadomie analizujesz co może być bądź co na pewno będzie, zagubisz się w tym i nic już nie będziesz wiedzieć, staraj się bardziej żyć chwilą.
    Pozdrawiam Serdecznie

  9. #9
    nieznajomama
    Guest
    Rozumiem. Heh... Wlasnie dokladmie tak sie czulam ("zagubisz się w tym i nic już nie będziesz wiedzieć"), jakiekolwiek pytanie bym sobie postawila to odpowiedz brzmiala "nie wiem". Ale ok, postaram sie nie zastanawiac nad tym wszystkim i nie nakrecac bo jesli 2 osoby tak twierdza to cos musi byc na rzeczy Dziekuje za odpowiedzi, pozdrawiam

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Zazdrość w związku
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 04-27-2011, 19:59
  2. Problemy w zwiazku
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-03-2011, 23:01
  3. Mam problem z zwiazku
    Przez olka30 w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-06-2010, 20:24
  4. Znudzenie w związku
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-26-2010, 13:33
  5. przerwa w związku
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-07-2010, 20:46

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246