Mam 26 lat, a na koncie juz 7 wyciętych gruczolakowłókniaków. Niektóre wycięte przez ból, niektóre przez wielkość, ale nawet takie 1 cm zostały usunięte. Więc jak już znajdę guzek przy samobadaniu, będzie on wycinany?
Oczywiście najpierw badanie USG, czasami biopsja cienkoigłowa, ale ile można? Już 6 lat badań, i nikt nie potrafi powiedzieć dlaczego tak jest. Typ urody, słyszę od lekarzy. Więc czy każdy gruczolakowłokniak musi być wycinany?