+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: Czy to już koniec małżeństwa ?

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Czy to już koniec małżeństwa ?

    Jestem 3 lata po ślubie i 12 lat w związku. Od ślubu nam się nie układało chociaż wcześniej było dobrze a nawet bardzo - wielka romantyczna miłość. Po ślubie zaczęliśmy się od siebie oddalać chyba najpierw ja trochę zaniedbałam męża bo to nowa praca stres przeprowadzka urządzanie nowego mieszkania itd. Mąż nie zgłaszał żadnych pretensji zawsze wszystko mu pasowało. Gdy zrozumiałam że coś chyba jest nie tak między nami zaczęłam mieć do niego pretensje i wymagania a on już chyba też był daleko ode mnie później wyszło, że pisze z jakąś dziewczyną, obiecał ze nie będzie ale jeszcze kilka razy go przyłapałam na tym choć obiecywał i cały czas oddalał się. Ja próbowałam walczyć zgadzać się na wszystko nie naciskać i myślę że zrobiłam bardzo dużo i zmieniłam się zaczęłam być bardziej otwarta itd a on nic troszkę dawał siebie ale miałam wrażenie że to wszystko z musu. A ja coraz bardziej Go kochałam i pragnęłam aby to wszystko się naprawiło. Az w końcu nie wytrzymałam po kolejnym odkrytym smsie i słowach że juz mnie tak nie kocha jak kiedyś załamałam się psychicznie i trafiłam do szpitala psychiatrycznego bo już nie chciałam żyć! Odwiedzał mnie w szpitalu starał się. Po szpitalu i terapii zaczęłam się powoli podnosić aż pewnego dnia odkryłam że ma drugi telefon że cały czas ma kontakt z tą gówniarą. Wyprowadziłam się na 2 dni do siostry po powrocie przeprosił ale zupełnie mnie olał. Nie chciał rozmawiać gdy powiedziałam że się wyprowadzam do rodziców nie zatrzymywał. Nie wiem co robić, chciałabym to jeszcze naprawić ale czy warto po tym wszystkim błagam pomóżcie wiem że po tym wszystkim to powinnam go olać ale nadal go kocham i wiem że to można jakoś naprawić ja chcę tego bardzo ale on nie wiem. co mam zrobić?

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Wiecej sie nie ponizac, zaczac swoje zycie,rozwiesc sie, spotkac dobrego normalnego faceta a nie takiego co ma głeboko gdzies druga osobe. Przydałaby sie Tobie terapia bo jestes od niego uzalezniona emocjonalnie, nie kochasz go tylko tak sobie wkrecasz, typowe dla uzaleznionych osob. Tamta druga zdradza, leje itd a ta jeszcze chce wiecej.

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest
    wiem wszystko wiem ale to nie takie proste, czuje że go kocham i nie chcę rozwodu chce być z nim tak bardzo ale nie wiem że to bez sensu jak tylko ja chcę nie wiem co ze sobą zrobić ......

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ale on cie nie chce, skoro ci dobrze z tym to siedz z nim i tyle.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. niewydolność krążeniowo oddechowa, czy to koniec?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-24-2014, 19:49
  2. Czy to choroba psychiczna, wina optyki ?- To już koniec ?.
    Przez MłodyiGłupi w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-02-2013, 10:51
  3. Na skraju małżeństwa i rozwodu..
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-04-2012, 23:44
  4. Czy to koniec związku?
    Przez nieznajomama w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 06-28-2012, 20:14

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243