Witam serdecznie,

dziś spotkała mnie dziwna sytuacja, odwiedziła mnie bardzo dobra znajoma, wypiła napój z tej samej szklanki z której piłam ja, następnie ja wypiłam z niej znów i tak z 2-3 razy. To przyjaciółka więc nie widze w tym problemu. Jednakże po dłuższej rozmowie okazało się, że pare godzin temu ugryzł ją pies w prawą łydkę. Poszłyśmy do właścicieli - twierdzą, że pies był szczepiony. Ale tu pojawia się moje pytanie.
Czy jest możliwość abym Ja, od niej, poprzez picie z tej samej szklanki (hipotetycznie) zaraziła się wścieklizną?
Troszkę się boję.
Pozdrawiam