Witam, mam pewien problem. Ostatni raz kochałam się z chłopakiem 24 listopada. Stosunek był zabezpieczony prezerwatywą. Po nim miałam już 2 regularne i bolesne (jak zawsze) okresy. Aktualnie jestem w okresie owulacji i bardzo się boję, bo tak samo jak miesiąc temu podczas owulacji, zauważyłam, że powiększyły mi się piersi i były dość bolesne, do tego oddawałam mocz częściej niż zawsze i czułam ciągły ucisk na pęcherzu oraz byłam bardzo ospała. Bardzo się bałam, że mogę być w ciąży, a mam dopiero 20 lat i dopiero rozpoczęłam studia. Jednak dostałam okres. Teraz podczas owulacji czuję się tak samo jak miesiąc temu i pobolewa mnie podbrzusze. Nigdy wcześniej nie miałam takich objawów podczas jajeczkowania. Cy to możliwe, że pojawiły się dopiero, gdy zaczęłam współżyć? Bardzo niepokoją mnie te piersi. Zawsze byłam praktycznie płaska, bo piersi mi nie rosły. Czy to możliwe, że teraz dopiero zaczęły? Czy jestem w ciąży, mimo tego, że regularnie miesiączkuję? Czytałam opowiadania dziewczyn, które normalnie miały okres i były w ciąży. Nie mam innych objawów typu jedzenia dużo, bardziej wysilonego węchu czy obrzydzenia do kawy. Tylko te piersi, senność, częste oddawanie moczu i czasami ból brzucha. Jem nawet mniej i nie mam apetytu i zauważyłam, że waga mi trochę spadła. Boję się iść do lekarza.