Witam. Mam 25 lat. Od 5 lat leczę niedoczynność tarczycy a od 3 lat doszły problemy z wysoką prolaktyną.
Wysoki poziom PRL spowodował bardzo nieregularne miesiączki, prolaktyna wynosiła na czczo bez obciążenia 97 a po obciążeniu 189. Miesiączki miałam co 2-3 miesiące, a zamiast miesiączek w tych miesiącach miałam plamienia brązowe który pojawiały się 2 razy w miesiącu.
Leczyłam się Bromergonem 2.5 roku ale odstawiłam go bo po roku brania tabletek doszły bóle nerek, zwłaszcza lewej nerki, bolała wysoko niemal pod łopatką. Robiłam badania moczu co 3 miesiące i były w porządku jedynie barwa moczu wciąż była żółta, zawsze miałam słomkową.
Dostałam w końcu skierowanie na rezonans przysadki, wtedy nie brałam Bromergonu 3 miesiące. Rezonans nie wykazał gruczolaka, przy badaniu było obecnych chyba 6 radiologów. Żaden nie zauważył nic niepokojącego.
Endokrynolog zlecił mi ponownie badanie PRL bez i po MTC i mój wynik obecny to 103 bez obciążenia a po MTC wynosił 167 czyli niewiele się podniósł.
Moje miesiączki są nieregularne ale bez plamień, cykle trwają około 40 dni a nawet dłużej no ale są to normalne krwawienia.
Moje pytanie brzmi - czy rezonans mógł nie wykryć gruczolaka? Czy może jest to problem z nerkami?
W środę mam mieć USG nerek. Dodam że do rezonansu robiłam badanie kreatyniny mój wynik to 60 ml.
Robiłam też kiedyś kortyzol ale na własną rękę. Kortyzol z surowicy - 15.77 przy normie 6.2-19.4

Byłam u 3 endokrynologów i wszyscy są zgodni że to gruczolak przysadki ale skoro rezonans go nie wykazał to mam wątpliwości zwłaszcza że lewa nerka nie daje mi spokoju. Mówiłam o tym lekarzom ale nic z tym nie robią.
Proszę o radę, chciałabym znaleźć przyczynę konkretną.

Dodam że zaczęłam wcześnie miesiączkować gdy miałam 11 lat. Mam nadmierne owłosienie od dawna ale nie przeszkadzało mi to, usuwam. Od czasu problemów z PRL mam okropny trądzik, najwięcej wychodzi przy żuchwie, klatce piersiowej i plecach, są to bolesne pryszcze który dają złudzenie bólu przy kręgosłupie lub guzów w klatce, miejsca w których wychodzą te pryszcze są rozpalone i wyczuwam guzki, potem tworzą się ropne bolesne krosty.
Dodam że ginekolog wykluczył PCOS.
Miałam robiony Testosteron i jestem blisko przekroczenia normy, mój wynik to 0.76 przy normie 0.06 - 0.82