Byłam pierwszy raz u ginekologa i potraktował w skrócie zapytał sie z czym przychodze kiedy ostatnia miesiaczka i na fotel po drodze czy miesiaczkuje regularnie i na fotelu czy miesiaczki sa obfite, wsadził wziernik do pochwy i mnie to zabolało troche szczypało potem palce do pochwy wsadził i druga reka na podbrzusze a to sie tak szybko działo ze zapomniałam mu powiedziec ze nie wspolzyłam a on sie ani nie zapytał o to i powiedział dobrze jest i do widzenia ani badania piersi tylko jak bym chciała jakies tabletki to mam przyjsc i o nic wiecej sie nie pytał i po wszystkim jak poszłam sie ubrać to mnie tam bolało
a nie mam pojecia jakich rozmiarow był wziernik.
czy mógł mi przebić błonę dziewiczą lub czy takie badanie mógł przeprowadzić bez żadnych konsekwencji