6 pazdziernika kochałam sie z chłopakiem (stosunek przerywany) okres mam regularnie co 26-27 dni. okres dostałam 2 dni po terminie 18 pazdziernika (5 dni obfita ze skrzepami). 17 pazdziernika rano wykonałam test ciazowy wyszedł negatywnie na wszelki wypadek powtórzyłam go 26 (po południu)równiez był negatywny ale od pewnego czasu ( 4 dni) strasznie bola mnie piersi (szczególnie sutki i są obrzmiałe) a następną miesiaczke powinnam dostać dopiero 13.11. Co to może być ? czy mój organizm moze reagowac tak na zmiane klimatu(pół roku mieszkałam nad morzem a jestem z gór nie dawno wróciłam do pl),jedzenia trybu dnia lub stres ? czy to jednak możliwe że to ciąża ? w najbliższym czasie nie mam niestety możliwości udać się do lekarza czy wykonanie następnego test ciążowego jest dobrym pomysłem ? z góry dziękuje za pomoc