Staramy się z mężem o dziecko. Ostatnio zrobiła test i wyszedł pozytywny, z tym że jedna kreska była mega słabo widoczna. Nie dostałam okreu, zamiast tego zauważyłam śluz(mleczny, lepki) Dodam, że śluz pojawił się z dnim okresu. Nie zauważyłam żadnych objawów z wyjątkiem większego apetytu na słodycze i słone rzeczy. Za kilka dni ponowię test, tylko trochę boje się rozczarowania.*