Uprawiałam swój pierwszy seks z chłopakiem w dni płodne, ok. 3 listopada. Zabezpieczyliśmy się, lecz przed stosunkiem, włożył bez gumki, żeby "rozepchać waginę". Podczas seksu, już w gumce, nie doszedł we mnie. Potem sytuacja już się nie powtórzyła. 11 listopada miałam jednodniowe krwawienie . Przestraszyłam się, że to ciąża, lecz postanowiłam poczekać do terminu dostania okresu czyli 20 listopada. Ten czas był dla mnie bardzo stresujący. Przytyłam, nie mogłam się skupić i cały czas się martwiłam. 20 zrobiłam test ciążowy, który wyszedł negatywnie.
Czy to może być jednak ciąża ? Miesiączki miałam w miarę regularne. przez te 2 tygodnie cały czas się stresowałam. W tym tygodniu dostałam typowych dla mnie oznak PMS. Rozdrażnienie, agresja i uczucie smutku. Co w takiej sytuacji polecali by mi Państwo ? Zrobić raz jeszcze test czy poczekać na okres ?