moimi objawami sa np obrzmiałe piersi, , pojawiły mi sie żyłki na piersiech jak w ciązy, mam w samobadaniu rozpulchniona macice i jak w ciązy podobno. No nie mam nudności ani zawrotów głowy, mdłości, powększonego brzucha. ostatnie dwie miesiączki miałam regularnnie. pierwszy był mniej obfity niż zwykle, a w drugim już bolał mnie brzuch i leciały skrzepy, po krwwawieniu zrobiłam test z porannego moczu i wynik negatywny... co mi jest ? czy psychika może az tak wpływac na nasz ogranizm ?