+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: Czy to choroba czy to prawda

  1. #1
    Konrad1995
    Guest

    Czy to choroba czy to prawda

    Witam, mam taki problem... Podczas rozmów ze znajomymi słysze jak szepcza miedzy soba albo bezposrednio do mnie ale w taki sposob ze ledwo slychac ale slychac albo sobie dopowiadam juz sam nie wiem, slysze ze jestem konfidentem (nie jestem oczywiscie), pedalem, albo że "jest juz lepiej" gdy powiem cos z sensem, od 3 lat lecze sie psychiatrycznie nie bylem w szpitalu chodze do psychiatry, mam rozpoznanie uzaleznienie od srodkow psychoaktywnych i alkoholu, nie raz mialem rozpoznanie schizofrenii paranoidalnej, raz zaburzen psychicznych z przewagą urojeń... Słysze to wszystko nie tylko w śród znajomych ale w śród osób najbliższych, męczy mnie to bardzo popadłem w lekka depresje przez to nie mam ochoty na nic, nie moge podjąć żadnej pracy bo boje sie że ludzie widzą we mnie kogos kim nie jestem i caly czas do mnie lub miedzy sobą szepcza, biore ketrel i zalaste ale nie pomaga moze przez te 3 lata co pomoglo bo mialem taki okres ze nie wychodzilem z domu bo mialem juz tego dosc, chodzilem z psem po lesie, zaczęło się to wszystko jak przesadzilem ze środkami psychoaktywnymi i marihuaną ... na co to wygląda proszę o pomoc bo sam nie wiem czy to prawda czy rzeczywiście jestem chory ....nie chce isc ddo szpitala

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Najlepiej zapytaj na portalu gdzie ja korzystam i jestem zadowolona: medyczne-forum

  3. #3
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Najlepiej zapytaj na portalu gdzie ja korzystam i jestem zadowolona: medyczne-forum
    Mogę podejrzewać? - że to jedno zdanie ma mnie zaboleć za wczorajszy wpis:
    → medyczka.pl/objawy-pod-wplywem-thc-54372#post142566
    Skoro tak, to Konradowi1995 napiszę. Nie uważam, abym miał jakieś urojenia. Aczkolwiek pod wpływem stresu, przyznaję, że w tamtym pamiętnym czasie, kiedy się zgłosiłem do poradni (a był też wtedy ból nerwu trójdzielnego...), gadałem tam rzeczywiście głupoty, że telefon mam na podsłuchu... - to już objaw wytwórczy. ...Że od nich, z tamtego forum, na podsłuchu - za sprawką których niby-to przypadkiem zaczęła się moja znajomość z... nią. - I to, co ze mną wyprawiała, jak mniemam - za karę. Ale o tym już się rozpisywałem tutaj.

    I co dalej. - Znamienne, że akurat to, co ewidentnie za taki objaw można uznać, nie zostało w ogóle odnotowane, natomiast imputowano mi (trudny wyraz ;/) - inne... mające przedstawić mnie jako upośledzonego idiotę - którym zresztą jestem, skoro się tu mało obawiam wypowiadać, choćby, ale skoro jestem skończony...

    Rzecz więc w tym, nie jakie kto ma objawy (i to też tutaj pisałem) - czy wyrzuty sumienia, czy chce słyszeć "głosy", bo osamotniony nie ma się do kogo zwrócić... -
    - podobna procedura; wydaje mi się, że niekiedy nie dyskutuje się z takim "pacjentem", a innym razem podejmuje dialog/działanie mające go zdeprymować/ zdeprywować... ( - do wyboru) - pognębić po prostu, jeśli wyczuje specjalista, że podatny, zależy mu na innych opinii, akceptacji.
    Zresztą teraz większość, jest kwalifikowana jako zaburzenia (czytałem w GW, ale tam "subiektywna opinia" - obecnie politycznie niepopularna...).
    Wobec tego, wydaje mi się, że po prostu, tacy, którzy potrzebują tego, by zwrócić się do... kogo(?), w osamotnieniu i bezsilności... - po to jest piosenka w wojsku (pisałem, prawdaż, tutaj), albo modlitwa, czy mamrotanie pod nosem... - chęć rozmawiania może. ...Która kogoś... - profesjonalnie irytuje...
    ...Nie, no skąd, przecież było i tutaj o przytulaniu, przez terapeutę ;/ .
    Oczekuje się więc, by siedział cicho; wyciszyć tego, który nie rozumie, że - przeszkadza.
    A ja przecież przeszkadzam, prawdaż, zaburzam porządek.

    W domu... pogodzę się z rodzicami, będziemy żyć dalej, jak zawsze, dopóki żyją. Za rok, wystąpię o rentę, jeśli dotrwam. A będzie ciężko, bo coraz słabszy, mimo że próbuję ćwiczyć (na nic innego już nie mam sił, chcę przetrwać jakoś )...
    540zł. Może coś dadzą dorobić, ale - w takim stanie... przecież demencja, osłabienie jednak - psychoruchowe. Potem śmierć jednego z rodziców; drugiego... - ich starość już, przecież.
    Jeszcze zdążycie z farmaceutykami i izolacją mnie. Sam się osądziłem tutaj.

  4. #4
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    * większość - chorób (traktuje się jak zaburzenia; uciekło mi).

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. czosnek i owoce niszczą szkliwo- czy to prawda
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum stomatologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-21-2014, 09:49
  2. zwierzęta hipoalergiczne prawda czy fałsz?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-04-2013, 17:40
  3. Czy channeling to prawda czy oszustwo?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-27-2013, 17:52
  4. czy to prawda
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-31-2013, 15:11
  5. czy to prawda
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-11-2012, 16:03

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249